Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Spoliczkował ucznia na lekcji. Okazało się, że to...szef klubu "Gazety Polskiej". Do akcji wkroczył prokurator

17.09.2018 17:25
xxx wiadomosci

Prokuratura Rejonowa w Głogowie objęła nadzorem sprawę uderzenia ucznia przez nauczyciela. W zeszłym tygodniu do sieci trafił krótki filmik z klasy Zespołu Szkół Samochodowych i Budowlanych w Głogowie. Widać na nim, jak mężczyzna uderza w twarz jednego ze swoich podopiecznych, grozi kolejnym i mówi do klasy "bo zrobię wam tresurę".

Głogów fot. You Tube screen

– Proszę państwa, bo wam zrobię tresurę. Nie rozumiecie tego, co ja do was mówię? – mówi nauczyciel. Gdy zaś w pewnym momencie jeden z uczniów pyta drugiego o długopis, mężczyzna podchodzi do niego i krzyczy „nie rozumiesz tego?”, po czym uderza go w twarz. Gdy uczeń zaskoczony pyta: „o co chodzi”, nauczyciel odpowiada: „Ci poprawię z drugiej, to k... spadniesz”.

Śledztwo prowadzone jest za naruszenie nietykalności cielesnej. Zwykle takie sprawy wnoszone są do sądów przez samych pokrzywdzonych, ale w tym przypadku uderzony został 14-latek. dlatego prokuratura objęła sprawę nadzorem - tak tłumaczy swoją decyzje zastępca prokuratora rejonowego w Głogowie Marcin Knurowski.

Cały czas nie znamy motywu nauczyciela, czy został sprowokowany czy nie - wątek ten wyjaśnia kuratorium oświaty i komisja dyscyplinarna nauczycieli. Prokuratura odrzuciła za to zawiadomienie szkoły o zbadaniu legalności udostępnienia w sieci nagrania z lekcji.

Zasłużony pedagog i szef klubu "Gazety Polskiej"

Według informacji wrocławskiej "Gazety Wyborczej", Jan R. to 68-letni pedagog z ponad 40-letnim stażem, a także szef klubu "Gazety Polskiej" w Głogowie. W tym roku do rady miasta wpłynął wniosek o nadanie mu tytułu Zasłużonego dla Miast Głogowa. Jak jednak podaje Gazeta.pl, sam zainteresowany z uwagi na zaistniałą sytuację poprosił przewodniczącego Rady Miejskiej o wycofanie wniosku.

Z kolei na Facebooku powstała już grupa założona przez uczniów i rodziców, którzy bronią Jan R.. Ich zdaniem, uderzony nastolatek od dłuższego czasu prowokował nauczyciela.

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl/Gazeta.pl/GW/MP

Oceń