Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ukryła noworodka w lesie, a potem w szafie. Twierdzi, że dziecko urodziło się martwe

10.01.2019 10:59
xxx wiadomosci

Makabryczne znalezisko w Ujeźdźcu Małym pod Trzebnicą na Dolnym Śląsku. W szafie w mieszkaniu osiemnastoletniej dziewczyny znaleziono ciało noworodka. Dziecko, jak podają lokalne media, było zawinięte w poszewkę i ręczniki. Osiemnastolatka twierdzi, że urodziło się martwe.

Noworodek fot. Pixabay

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo. Jak informuje Gazeta Wrocławska, Małgorzata G. w środę zgłosiła się do jednego z wrocławskich szpitali po pomoc. Lekarze, którzy wcześniej opiekowali się osiemnastolatką, zwrócili uwagę, że jeszcze w grudniu dziewczyna była w ciąży. Zainteresowali się sprawą.

Nastolatka początkowo utrzymywała, że dziecko urodziła w szpitalu w Trzebnicy. Kiedy wyszło na jaw, że kłamie, tłumaczyła, że jej córka przyszła na świat w domu. Od początku utrzymywała, że dziewczynka urodziła się martwa.

Lekarze zawiadomili policję. W domu Małgorzaty G.  funkcjonariusze znaleźli ciało dziecka ukryte w szafie. Osiemnastolatka miała relacjonować, że martwe niemowlę po narodzinach zaniosła do lasu, ale następnego dnia wróciła po dziecko, zawinęła je w pościel i ręczniki i ukryła w szafie.

Czynności w sprawie prowadzi prokuratura. Na piątek zaplanowano sekcję zwłok noworodka.

- Konieczne jest stwierdzenie czy dziecko urodziło się żywe, czy martwe. Od tego będą zależały dalsze czynności. Wiadomo, że przyszło na świat 1 stycznia.– poinformowała Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Małgorzata G. została zatrzymana. Jej rodzina twierdzi, że o ciąży dziewczyny nie miała pojęcia.

- To była normalna dziewczyna, normalna rodzina.(…) Trudno powiedzieć, (…) mnie się też wydawało, że jest trochę tęższa  – mówi w rozmowie z trzebnicką TV NOWA sołtys wsi Ujeździec Mały Grażyna Łopucha.

Jak dodaje, osiemnastolatka zawsze była pomocna. Udzielała się w świetlicy, zawsze była bardzo uczynna.

RadioZET.pl/PAP/Gazeta Wrocławska/Nowa Gazeta Trzebnicka/MP/JŚ

Oceń