Zabójstwo na Dolnym Śląsku. Były chłopak zgwałcił ją, a następnie udusił poduszką

Redakcja
06.02.2018 22:11
Policja
fot. Flickr

Zarzut zabójstwa usłyszał 33-letni mieszkaniec Lubania na Dolnym Śląsku. Mężczyzna przyznał się do zgwałcenia i zabicia swojej byłej dziewczyny.

O sprawie, o której pisze wrocławska „Gazeta Wyborcza”, jako pierwsza zaalarmowała matka 24-latki. Kobieta była zaniepokojona faktem, iż córka od dwóch dni nie odbiera telefonów i nie daje znaku życia. Gdy dotarła do mieszkania, okazało się, że dziewczyna leży na łóżku. Już wtedy nie żyła, co potwierdził wezwany na miejsce lekarz.

Zobacz także

„24-latka miała na ciele ślady krępowania rąk oraz ślady użycia przemocy” — czytamy w „GW”. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Lubaniu. W wyniku prowadzonych działań śledczych zatrzymano podejrzanego o dokonanie zbrodni 33-letniego byłego partnera ofiary.

Według ustaleń śledczych do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę. 33-latek przyszedł do mieszkania swojej niedawnej jeszcze partnerki (rozstali się na początku roku) ok. 3 nad ranem. Najpierw skrępował jej ręce, następnie zgwałcił, a na koniec udusił poduszką.

Zobacz także

Obecnie mężczyzna jest zatrzymany, prokuratura postawiła mu zarzut zabójstw i wystosowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności — co najmniej 12 lat, a maksymalnie dożywocie.

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl/MP