Niewybuch na Dolnym Śląsku. Ewakuowano 2 tysiące osób

Redakcja
13.02.2018 08:41
Saperzy
fot. Gerard/East News

Drugi raz w ciągu trzech miesięcy ewakuowano mieszkańców Dzierżoniowa na Dolnym Śląsku przez znalezienie materiałów wybuchowych. W poniedziałek odkryto je podczas remontu mostu — tak samo jak w listopadzie. Tym razem jednak sytuacja umożliwiała służbom spokojną reakcję i przełożenie ewakuacji na drugi dzień.

Opuścić swoje mieszkania musiało nawet 2 tysiące osób. Dla tych, którzy nie mieli się gdzie przeczekać akcji, miasto przygotowało miejsce w ośrodku kultury. Tam też czekali pracownicy przedszkoli na swoich podopiecznych z zagrożonego terenu.

Zobacz także

Saperzy nie byli w stanie określić, ile mogła potrwać akcja —  przewidywano kilka godzin, ale równie dobrze procedura ta może potrwać kilka dni. 

Policjanci jeszcze sprawdzają, czy wszyscy się ewakuowali. Potrwa to nawet godzinę, potem dadzą sygnał saperom, żeby ci zaczęli pracę, a sami będą zabezpieczać zagrożony teren. Do czasu zakończenia akcji mieszkańcy mogą się schronić w ośrodku kultury.

Zobacz także

RadioZET.pl/GW/MP