Mocny apel Tuska do opozycji. ''Nie pokłóćcie się za bardzo''. Pochwalił też Biedronia

Redakcja
20.02.2019 20:08
Donald Tusk
fot. BEN STANSALL/AFP/East News

Będę wspierał wszystkich, dla których minimum demokratyczne i europejskie coś znaczy - powiedział szef RE Donald Tusk w środę w "Faktach po faktach" w TVN24. Były polski premier był pytany o to, czy zamierza wspierać w wyborach do PE Koalicję Europejską.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Donald Tusk w rozmowie z Katarzyną Kolędą-Zaleską zapewnił, że ''z całych sił będzie wspierał tych wszystkich w Polsce, niezależnie od tego, czy są w partiach politycznych czy działają obok partii politycznych, dla których takie minimum demokratyczne i minimum europejskie coś znaczy". 

- Przez to minimum rozumiem to, co stało się oczywiste w ostatnich latach - tj. ład konstytucyjny, państwo prawo, uczciwość i przejrzystość tych, którzy rządzą i to jest taka silna pozycja Polski w Europie, a nie poza czy obok Europy. To można opisać w kilku czy kilkunastu zdaniach i wokół tego trzeba mobilizować i partie polityczne i ludzi, bo nie ukrywam nie będę udawał bezstronnego czy neutralnego, bo tu chodzi naprawdę o interes Polski - dodał szef RE.

Były premier RP był również pytany, jak wyobraża sobie swoją rolę podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego.

- Wiem, że jest wiele spekulacji dotyczących przyszłych koalicji partyjnych, czasami pojawia się pytanie, co ja mam w tej sytuacji do powiedzenia i do zrobienia. Na pewno nie potrzeba dzisiaj w Polsce kolejnej, nowej partii politycznej - oświadczył b. premier.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Tusk wraca do polskiej polityki? Trzaskowski spotkał się z nim w Brukseli

Tusk zaznaczył, że "bardzo docenia to, co dzieje się po lewej stronie sceny politycznej", mówiąc o powstaniu partii Wiosna Roberta Biedronia. - Nie ze wszystkim się zgadzam, nie każda jego wypowiedź budzi mój entuzjazm - oświadczył.

- Pozwolę sobie na ogólną uwagę i mam nadzieję, że wszyscy ci, którzy powinni to usłyszeć, to usłyszą. To jest uwaga pod adresem wszystkich liderów partii opozycyjnych, partii demokratycznych, tych, które chcą zmiany w Polsce: nie powinniście się kłócić ze sobą z całą pewnością. Nie pokłóćcie się za bardzo, przynajmniej w czasie tych wyborów - podkreślił Tusk.

Zdaniem Tuska, jest potrzeba, by liderzy partii opozycyjnych mówili o sobie albo dobrze, albo wcale. - Czasami można milczeć, z tego też bywa polityczna korzyść - mówił. Ocenił, że słowa Roberta Biedronia na temat "jedynek" PiS w wyborach do PE były "niepotrzebne". Lider Wiosny komentując kandydatów PiS na Twitterze napisał: "Myślałem, że dinozaury wyginęły! PE to nie dom spokojnej starości! Leśne dziadki na płatnych wczasach. Mówię nie! Skończmy z dziadostwem w polskiej polityce".

Wybory prezydenckie. Donald Tusk rywalem Dudy? 

Tusk pytany o start w wyborach prezydenckich, odpowiedział, że obecnie mamy przed sobą wybory europejskie. - Przyjdzie czas na wybory prezydenckie, wtedy przyjdzie czas na decyzje - powiedział Tusk.

Dopytywany, czy nie mówi definitywnie "nie" startowi w wyborach prezydenckich, szef RE odpowiedział: "Na pewno nie mówię definitywnie tak". 

RadioZET.pl/PAP/DG