Zamknij

Druh Mateusz Śmietana nie żyje. 31-letni strażak osierocił dwoje dzieci

17.08.2022 08:34
Strażak Mateusz Śmietana
fot. OSP w Bukownie Borze

Mateusz Śmietana, strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bukownie Borze w Małopolsce, zmarł, mając zaledwie 31 lat. Mężczyzna pozostawił żonę i dwoje dzieci.

Strażacy z OSP w Bukownie Borze żegnają swojego kolegę. Mateusz Śmietana zmarł w niedzielę 14 sierpnia 2022 roku. Przykra informacja o śmierci druha została opublikowana w mediach społecznościowych. "Rodzinie i wszystkim bliskim składamy najszczersze kondolencje. Żegnaj druhu, Żegnaj przyjacielu" – napisali. 

Mateusz Śmietana nie żyje. Druh z OSP w Bukownie Borze miał 31 lat

Mateusz Śmietana zmarł w wieku zaledwie 31 lat. Przyczyna śmierci nie została podana do publicznej wiadomości. Żona młodego strażaka opublikowała w sieci poruszający post. 

"Pawełek i Marcelinka mają ogromne szczęście, że dane im było mieć takiego tatusia. Pomocny - to twoje drugie imię, lubiłeś pomagać innym, ba! Jedno słowo 'straż', a w twoich oczach pojawiało się oddanie. W dzień, w nocy, jak tylko syrena zawyła, mówiłeś: Wercia, jedziemy, ludzie mnie potrzebują. Dziękuję ci za tę lekcję odwagi" – czytamy. 

Uroczystości pogrzebowe Mateusza Śmietany odbędą się w czwartek 18 sierpnia. Na godzinę 15.00 zaplanowano nabożeństwo w kościele NMP Wspomożycielki Wiernych w Borze Biskupim. Następnie kondukt żałobny przejdzie na cmentarz komunalny w Bukownie.

RadioZET.pl

C