Zamknij

Napadł na 71-latka. Gdy zabrał pieniądze, położył się i zasnął na tapczanie

14.09.2020 14:18
Napadł na 71-latka. Gdy zabrał pieniądze, położył się i zasnął na tapczanie
fot. Policja Szamotuły

Na 3 miesiące do aresztu trafił 34-latek podejrzany o napaść na 71-letniego mieszkańca Dusznik (woj. wielkopolskie). Mężczyzna zażądał od seniora pieniędzy, a gdy zabrał oszczędności - położył się i zasnął w jego mieszkaniu.

Do napadu doszło kilka dni temu - poinformowała mł. asp. Sandra Chuda z KPP w Szamotułach (woj. wielkopolskie). "Dyżurny Policji w Szamotułach otrzymał zgłoszenie, że w Dusznikach został napadnięty senior. Na miejsce pojechali dzielnicowi z miejscowego posterunku. Policjanci ustalili, iż 71-latek na swojej posesji zastał młodego mężczyznę, który zażądał od niego pieniędzy. Sprzeciw seniora na nic się zdał, gdyż napastnik wszedł do jego domu dalej żądając gotówki" – tłumaczyła Chuda.

Dodała, że z ustaleń policji wynika, że między napastnikiem, a pokrzywdzonym doszło do szarpaniny, więc przestraszony 71-latek oddał napastnikowi kosztowności. Napastnik chciał jednak więcej pieniędzy i zaatakował seniora nożem, po czym zabrał resztę pieniędzy, które miał 71-latek.

Duszniki. Napadł na seniora, po czym usnął w jego mieszkaniu na tapczanie

"Co okazało się zaskakujące, po wszystkim napastnik nie uciekł, ale położył się na tapczan i po chwili zasnął. Pokrzywdzony wykorzystał sytuację i uciekł do sąsiadów, aby wezwać na pomoc policję. Dzielnicowi nie mieli więc żadnego problemu z zatrzymaniem podejrzanego. Zastali go śpiącego w domu 71-latka" - podkreśliła Chuda.

Zobacz także

Napastnikiem okazał się 34-letni mieszkaniec gminy Kuślin. Chuda wskazała, że według policyjnych ustaleń, 34-latek już wcześniej mógł okraść seniora. Jego łupem padły wówczas motorowery. Senior nie zgłaszał jednak wtedy sprawy policji.

Zobacz także

34-latek w trakcie zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży oraz rozboju z użyciem noża. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec zatrzymanego tymczasowy areszt. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP