Molestowanie i mobbing w Teatrze Bagatela? Dyrektor usłyszał 9 zarzutów

07.01.2020 18:08
Teatr Bagatela
fot. MAREK LASYK/REPORTER

Henryk S., dyrektor Teatru Bagatela w Krakowie, usłyszał we wtorek zarzuty dotyczące mobbingu i nakłaniania do innych czynności seksualnych, o co oskarżyły go wcześniej aktorki i pracownice teatru. Mężczyzna nie przyznał się do winy. 

Henryk S. został zatrzymany we wtorek w swoim domu. Jeszcze tego samego dnia dyrektor Teatru Bagatela usłyszał w prokuraturze zarzuty. Wszystko po trwającym ponad pięć godzin przesłuchaniu.

Prokuratura zarzuca dyrektorowi teatru, że nakłaniał aktorki do poddania się innej czynności seksualnej i łamał ich prawa pracownicze. - Tych przestępstw miał się dopuścić wobec pięciu kobiet - mówi prokurator Janusz Hnatko. Łącznie Henryk S. usłyszał 9 zarzutów.

Dyrektor wychodził z inicjatywą przywitania się, pocałunku w policzek, za chwilę lizał w szyję i wkładał język do ucha, innym do ust

– powiedziała w listopadzie w rozmowie z Radiem ZET jedna z aktorek. „Sprzeciwiłam się i w odpowiedzi usłyszałam, że jestem przewrażliwiona i że nic się nie stało” – dodała kolejna. Schoen przez lata miał molestować nie tylko aktorki, ale także inne pracownice instytucji. 

Do tej pory przed sądem rejonowym przesłuchano 12 kobiet. W "najbliższym czasie" planowane są przesłuchania kolejnych trzech. "Do tej pory otrzymano z sądu siedem protokołów przesłuchań i jedną opinię biegłego psychologa" - poinformował prok. Dratwa. Wyjaśnił, że w przesłuchaniu kobiet o czyny przeciwko wolności seksualnej i obyczajności musi brać udział psycholog. Pokrzywdzone nie będą musiały być przesłuchiwane przed sądem ponownie, w sytuacji, gdyby wniesiony został akt oskarżenia. 

Henryk S. z zarzutami, ale bez aresztu

Henryk S. nie przyznał się do winy. Złożył obszerne wyjaśnienia. Prokuratura nie wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna dostał natomiast zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i przebywania w teatrze. Ma też zapłacić 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.

Rzeczniczka prezydenta Jacka Majchrowskiego, Monika Chylaszek, już wcześniej zapowiadała, że jeśli prokuratura postawi dyrektorowi Teatru Bagatela zarzuty, Urząd Miasta rozpocznie procedurę odwołania go ze stanowiska.

RadioZET.pl