Działaczka Strajku Kobiet z zarzutami o zakłócanie miesięcznicy smoleńskiej

Redakcja
27.07.2017 10:51
Lempart
fot. East News

Marta Lempart usłyszała zarzut zakłócania przebiegu miesięcznicy smoleńskiej. Inicjatorka Strajku Kobiet 10 czerwca została wyniesiona siłą przez policję z Krakowskiego Przedmieścia razem z innymi kilkudziesięcioma osobami.

Marta Lempart nie przyznała się do winy, odmówiła również składania wyjaśnień. Jak mówi, tłumaczyć się i żądać uniewinnienia będzie dopiero przed sądem.

Zobacz także

- Przede wszystkim, nie było tam żadnych obchodów pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej. Wszyscy wiemy, że te miesięcznice to marsze prorządowe, organizowane przez PiS - mówi.

Aktywistce grozi kara aresztu lub grzywny. Wczesniej zarzut zakłócania zgromadzenia czerwcowej miesięcznicy smoleńskiej usłyszał m.in. były opozycjonista Władysław Frasyniuk.

RadioZET.pl/GW/MP