Zamknij
Protest na terenie Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie
  • Happening na terenie Mauzoleum (15)
  • Happening na terenie Mauzoleum (5)
  • Happening na terenie Mauzoleum (2)
  • 16 Zobacz
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Billboardy z napisami w trzech językach, antywojenne hasła i happening z udziałem młodych "zakrwawionych" osób - tak wygląda protest w ramach akcji "Stop Russia Now" na terenie Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie. W takich okolicznościach ambasada Rosji będzie obchodzić Dzień Zwycięstwa w Warszawie.

Ambasada Rosji w czwartek opublikowała komunikat ws. obchodów Dnia Zwycięstwa na terenie Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie przy ul. Żwirki i Wigury. Rafał Trzaskowski, prezydent m. st. Warszawy i Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówili współpracy przy organizacji uroczystości, w związku z czym dwie doby później placówka dyplomatyczna Federacji Rosyjskiej podjęła decyzję o zmianie planów. Zwracamy uwagę na kłamliwy wyraz poniższego komunikatu.

"Ambasada uważa taką interpretację naszej tradycyjnej uroczystości z okazji Dnia Zwycięstwa za absurdalną i nieuzasadnioną, jednak w obecnej sytuacji nie możemy liczyć na to, że władze polskie zapewnią właściwy porządek publiczny w czasie jej przeprowadzenia. W związku z tym, żeby nie narażać jej uczestników spośród obywateli polskich i rodaków rosyjskich na zagrożenie ich bezpieczeństwa i ryzyko prześladowań pod fałszywymi pretekstami, rosyjska placówka dyplomatyczna postanowiła tym razem zrezygnować z ceremonii składania wieńców i kwiatów oraz akcji »Nieśmiertelny Pułk« w trybie tradycyjnym. Dodano, że ambasador Rosji Siergiej Andriejew mimo trudności zgodnie z planem o godz. 12 złoży wieniec na terenie Mauzoleum.

Protest przy Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie

Rosyjski ambasador w miejscu wydarzenia natknie się na protest w ramach akcji "Stop Russia Now". Kilka dużych, białych billboardów na przyczepkach samochodowych ustawiono w poniedziałek rano wzdłuż ul. Żwirki i Wigury, przy której znajduje się Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich. Widnieje na nich napis "Wielkie zwycięstwa Rosji", a niżej - jako symbol "zwycięstwa" Rosji podczas wojny prowadzonej przez ten kraj w Ukrainie - przytoczono dane: 25 tys. 100 straconych żołnierzy, 200 straconych samolotów, 3 tys. 800 straconych czołgów i wozów bojowych, tysiące okradzionych ukraińskich mieszkań, tysiące zgwałconych kobiet, setki zabitych dzieci, zbrodnie wojenne w Buczy, Mariupolu i innych miastach. Na plakatach widnieje też zdjęcie zakrwawionej dłoni.

Billboardy opatrzono hasztagiem akcji #StopRussiaNow. Treść  napisana jest w kilku językach, m.in. po polsku, angielsku i rosyjsku. Billboardy mają stać przy Mauzoleum do poniedziałkowego południa.

Na terenie Mauzoleum znalazły się również napisy "Go home" (Do domu) i "zabić Putina". Hasła są na bieżąco usuwane przez służby porządkowe. Nie zabrakło też happeningu z udziałem młodych kobiet i mężczyzn. Wszyscy są ubrani na biało i oblani czerwoną farbą symbolizującą krew.

Rozpoczynając w kwietniu akcję "Stop Russia Now", premier Mateusz Morawiecki mówił, że ma ona budzić sumienia polityków Europy Zachodniej, którzy zbyt szybko chcieliby wrócić w "koleiny normalności" w relacjach z putinowską Rosją. Na billboardach, które pojawiły się wówczas w europejskich miastach, m.in. w Berlinie, Paryżu i Rzymie, były fotografie wojenne z Ukrainy, zestawione ze zdjęciami ukazującymi zwykłe życie mieszkańców krajów Zachodu.

RadioZET.pl/PAP, Karol Kostrzewa/Ambasada Rosji

C