Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dziennikarz „Newsweeka” wezwany do prokuratury. Za tekst o Muszyńskim. „Jeśli odpuścimy, będzie jak na Węgrzech”

30.11.2018 14:03
xxx wiadomosci

Dziennikarz „Newsweeka” Wojciech Cieśla został wezwany w związku artykułem swojego autorstwa. Chodziło o tekst poświęcony sędziemu TK Mariuszowi Muszyńskiemu. Prokuratura tłumaczy, że podstawą wezwania jest ujawnienie przez Cieślę danych dot. miejsca zamieszkania bohatera tekstu, nie zaś jego krytyczny wydźwięk. 

Cieśla fot. Facebook

Portal Press podał w piątek rano, że dziennikarz „Newsweek Polska” Wojciech Cieśla dostał w czwartek wezwanie do stawienia się na przesłuchanie do Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji. Wezwanie ma związek z artykułem autorstwa Cieśli dotyczącym wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego Mariusza Muszyńskiego.

Jak podaje Press, w wezwaniu poinformowano, że przesłuchanie dotyczy publikacji artykułu „bez zgody osoby zainteresowanej”. W sierpniu w „Newsweeku” ukazał się artykuł Cieśli pt. „Dubler”, który został poświęcony sędziemu Muszyńskiemu. W publikacji znajdują się m.in. informacje dot. miejsca zamieszkania wiceprezesa TK.

Dziennikarz komentuje

– Wezwanie dostałem 29 listopada, stawić się miałam 30 listopada. W tym czasie mam w Krakowie zajęcia ze studentami zaplanowane dwa miesiące temu. Tryb wezwania jest niedopuszczalny – mówi w rozmowie z portalem sam Cieśla.

– Owszem, spodziewam się, że jak się w piątek nie stawię, to w sobotę ABW wyłamie mi drzwi w mieszkaniu i doprowadzi mnie siłą. Mam tylko nadzieję, że nie zrobią tego o trzeciej w nocy, a chociaż poczekają do rana – ironicznie komentuje dziennikarz, dodając, że jego zdaniem „to ewidentne nadużycie władzy i korzystanie z pozycji siły” i że „nie powinno na to być naszej zgody”.

W rozmowie z Gazeta.pl twierdzi z kolei, że nie da się nie zauważyć ciągu zdarzeń, które łączy nagonka na dziennikarzy zajmujących się niewygodnymi dla władzy tematami. Przywołuje w tym kontekście próbę wywierania nacisku na Wojciecha Bojanowskiego czy akcję ABW przeciw Piotrowi Wacowskiemu. „I wiem, czym to się kończy. Jeśli odpuścimy teraz, to będzie jak na Węgrzech, powstanie fundacja, która obejmuje wszystkie media i rozdziela pieniądze” – ostrzega. 

Jest stanowisko prokuratury

Stołeczna prokuratura okręgowa, odnosząc się do doniesień mediów ws. wezwania, jakie otrzymał Cieśla, napisała w piątek na Twitterze: „Postępowanie Prokuratury dotyczy ujawnienia miejsca zamieszkania bohatera artykułu, a nie jego braku zgody na publikację”.

Prokuratura opublikowała również oświadczenie w tej sprawie. „To nieprawda, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie w sprawie dziennikarza »Newsweeka«, dlatego że napisał artykuł »bez zgody osoby zainteresowanej«. Podawane w mediach informacje na ten temat są manipulacją i wprowadzają w błąd opinię publiczną” – podkreśliła prokuratura.

RadioZET.pl/PAP/Press.pl/Gazeta.pl/MP

Oceń