Zamknij

Zadźgał 16-latkę podczas koszenia trawy, na oczach jej bliskich. Ofiara i zabójca byli parą

25.10.2021 15:11
policja
fot. Marzena Wystrach/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

16-latka z Dzierzgowa pod Łowiczem została zamordowana na oczach bliskich, kiedy kosiła trawę. Sprawca zadał jej kilka ciosów nożem. Rozpoczął się proces 23-letniego Eryka S. oskarżonego o zabójstwo. Grozi mu nawet dożywocie.

Do tragedii doszło w Dzierzgowie pod Łowiczem (woj. łódzkie). Chodzi o głośną sprawę z lipca 2020 roku. Karolina zginęła od ciosów nożem, gdy kosiła trawę przed domem. Świadkami zbrodni byli jej brat, ojciec i babcia. Mimo natychmiastowego wezwania pomocy 16-latki nie udało się uratować.

Po zabójstwie napastnik uciekł w stronę pobliskiego lasu. Został zatrzymany około kilometr od miejsca zbrodni przez policjanta po służbie. Jak ustalono, 22-letni wówczas zabójca i jego ofiara znali się - przez krótki czas byli parą. Mężczyzna wcześniej próbował umówić się z dziewczyną na spotkanie, ale ta odmówiła.

W chwili zatrzymania S. był trzeźwy, jednak z uwagi na stan zdrowia został przewieziony do szpitala, gdzie go przesłuchano i przedstawiono mu zarzut zabójstwa. Jak relacjonował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi prok. Krzysztof Kopania, mężczyzna odmówił wówczas złożenia wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytanie, czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu.

Dzierzgów. Zamordował 16-latkę, kiedy kosiła trawę. Rusza proces Eryka S.

Sąd zdecydował, że ze szpitala Eryk S. trafi do aresztu. W czasie śledztwa nie przyznał się do winy, nie chciał rozmawiać ze śledczymi. Zdaniem biegłych psychiatrów w chwili zabójstwa był poczytalny i może odpowiadać za zarzucone mu czyny. Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie.

Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka prasowa ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi sędzia Iwona Konopka, w poniedziałek doszło do otwarcia przewodu sądowego. Eryk S. był obecny na sali.

Proces w tej sprawie będzie prowadzony za zamkniętymi drzwiami, bez udziału mediów. Sąd wyłączył jawność rozprawy, mając na uwadze, że okoliczności ujawniane w trakcie procesu mogłyby naruszyć ważny interes prywatny pokrzywdzonej i obrażać dobre obyczaje.

RadioZET.pl/PAP - Bartłomiej Pawlak, Agnieszka Grzelak-Michałowska/ Radio ZET - Mateusz Szudlarek