Ekspert od karier o awansie Ewy Bugały: takie kariery rujnują ducha naszego społeczeństwa

Redakcja
09.02.2018 12:42
Ekspert od karier o awansie Ewy Bugały: takie kariery rujnują ducha naszego społeczeństwa
fot. Archiwum RadioZET.pl

Psycholog pracy i ekspert od kariery w rozmowie z Wirtualną Polską skomentował spektakularny awans dziennikarki TVP na dyrektorkę ds. Komunikacji Korporacyjnej największej firmy w Polsce PKN Orlen.

Zagłosuj

Uważasz, że Ewa Bugała utrzyma się na nowym stanowisku?

Liczba głosów:

Awans Ewy Bugały zdaniem eksperta ma negatywny wydźwięk wśród pracujących. — Takie kariery rujnują ducha naszego społeczeństwa. To sygnał: nieważne są wiedza, kompetencje i uczciwa praca. Chcesz zarabiać kasę, zostań lizusem, a jeszcze lepiej zapisz się do partii — wyjaśnia psycholog w WP.pl.

Spektakularny awans

Informacja o tym, że młoda dziennikarka TVP została dyrektorem komunikacji w Orlenie z pensją ok. 250 tys. zł rocznie, wywołała sporo kontrowersji. — Co osiągniemy jako społeczność i wspólnota, jeśli takie awanse staną się normą? Życie w kraju opanowanym przez politycznych nominatów byłoby nieznośne. Idziesz do sklepu, a tam nie ma jakiegoś produktu, bo ktoś niekompetentny nie dał rady zamówić. Oddajesz samochód do serwisu, nie umieją naprawić. Wysłannik rządzącej partii odpowiadał za szkolenia mechaników. Ja to pamiętam, bo pamiętam PRL — mówi Wirtualnej Polsce psycholog pracy Mackiewicz-Garbiec.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Z TVP do Orlenu

Jak podaje WP.pl, Ewa Bugała bezskutecznie szukała pracy w TVN Turbo. Udało jej się znaleźć zatrudnienie jako asystentka dziennikarzy TVP i dopiero po zmianie rządu trafiła do „Wiadomości” , gdzie tworzyła treści popierające działania PiS. Jej awans z TVN do PKN Orlen odbił się szerokim echem w środowisku dziennikarskim. Sama zainteresowana zareagowała już na negatywne komentarze na swoim Twitterze:

RadioZET.pl/Wp.pl/strz