Ekstradycja "Miśka" do Polski. Policjanci oddadzą go w ręce prokuratury

Redakcja
18.10.2018 21:23
Ekstradycja "Miśka" do Polski. Policjanci oddadzą go w ręce prokuratury
fot. Włoska policja, Karolina Misztal/REPORTER/East News

Paweł M. ps. "Misiek" jest już zatrzymany przez polskich policjantów i konwojowany do kraju. Był on poszukiwany listem gończym i zatrzymany pod koniec września we Włoszech. Lider pseudokibiców Wisły Kraków najpierw opuścił areszt, a potem został zatrzymany podczas stawienia się na komendę. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

"Paweł M. ps. "Misiek" już zatrzymany przez polskich policjantów i konwojowany do Polski. Na miejscu przekażemy go do dyspozycji Prokuratury Krajowej. Dziękujemy policjantom włoskim za wzorową współpracę międzynarodową. Ustalenie miejsca ukrywania się i sprowadzenie to sukces" - poinformowała na Twitterze Komenda Główna Policji.

Jak dowiedziała się PAP ze źródeł w policji, Paweł M. ma być przetransportowany z Mediolanu do Warszawy.

Prokuratura: włoski sąd wypuszczając „Miśka”, umożliwił mu ucieczkę

Paweł M. uważany jest za groźnego przestępcę - lidera gangu niebezpiecznych pseudokibiców z Krakowa. Zatrzymano go we Włoszech dzięki współpracy ze stroną polską.

To od niej włoskie służby dowiedziały się, że jest on poszukiwany listem gończym i uważany za niebezpiecznego przestępcę. Po zatrzymaniu M. oczekiwał w areszcie na ekstradycję do Polski na mocy Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po kilkunastu dniach wyszedł na wolność i w ramach dozoru miał obowiązek regularnie zgłaszać się na policję.

W czwartek PAP dowiedziała się w źródłach sądowych we Włoszech, że Polak został przewieziony do Mediolanu, a stamtąd tego samego dnia ma zostać przekazany do Polski.

„Misiek” zatrzymany. Poszukiwany za przestępstwa narkotykowe

W Polsce M. ma odpowiedzieć za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, handel narkotykami i usiłowanie zabójstwa. Śledztwo prowadzą prokuratorzy z Katowic i Krakowa wraz z policjantami Centralnego Biura Śledczego Policji.

Paweł M. był wcześniej karany m.in. za to, że w 1998 roku, w czasie meczu Wisły Kraków z włoskim klubem AC Parma, rzucił nożem w piłkarza Dino Baggio, raniąc go. W 2001 roku Sąd Najwyższy utrzymał za ten czyn wyrok 6,5 roku więzienia, orzeczony wobec M. w 2000 roku.

Wniosek o kasację został wtedy odrzucony. Przed tą sprawą Paweł M. był dwukrotnie karany przez krakowskie sądy za pobicie, w jednym przypadku pobicie policjanta.

39-letni "Misiek" ścigany jest listem gończym. Policja publikuje wizerunek [FOTO]

RadioZET.pl/PAP/PTD