Elżbieta Bieńkowska przeklina podczas debaty w Parlamencie Europejskim

Katarzyna Mierzejewska
08.05.2018 15:46
Elżbieta Bieńkowska przeklina podczas debaty w Parlamencie Europejskim
fot. East News

Elżbieta Bieńkowska zaklęła pod nosem podczas ważnej debaty w Parlamencie Europejskim. Liczyła, że nikt jej nie usłyszy, ale niestety mikrofony były włączone. 

Elżbieta Bieńkowska słynie z ostrego języka. Do historii przeszły jej wypowiedzi "sorry, taki mam klimat", czy "6 tys. to zarabia idiota albo złodziej". W czasie weekendu majowego  Bieńkowska reprezentowała Komisję Europejską w debacie na temat zaprzestania testowania kosmetyków na zwierzętach na całym świecie. Debata w Parlamencie Europejskim była burzliwa. 

– Dziękuję prawie wszystkim państwu za państwa zaangażowanie – zakończyła swoje wystąpienie Bieńkowska. Po wszystkim usiadła i - sądząc, że nikt nie słyszy - rzuciła: „Kur..., jak ja tego nienawidzę”. 

Elżbieta Bieńkowska pełni rolę unijnej komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług. Nie ukrywa, że słynie z ostrego języka i wielokrotnie mówiła, że jest dosadna w swoich wypowiedziach.

RadioZET.pl/Fakt/KM