Elżbieta Rafalska w Radiu ZET o nowelizacji ustawy o przemocy domowej: Nie sądzę, żeby projekt budzący takie emocje udało się przeprowadzić w tej kadencji

Redakcja
20.02.2019 10:33
Elżbieta Rafalska w Radiu ZET o nowelizacji ustawy o przemocy domowej: Nie sądzę, żeby projekt budzący takie emocje udało się przeprowadzić...
fot. RadioZET

– Nie sądzę, żeby projekt, który budzi takie emocje, który wymaga jakiejś zgodnej, racjonalnej dyskusji, udało się przeprowadzić w tej kadencji – mówi w Radiu ZET minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zapytana o nowelizację ustawy o przemocy domowej w tej kadencji Sejmu. „Mamy określony harmonogram prac w Sejmie. Nie chodzi o to, żeby coś szybko procedować, a procedować dobrze i skutecznie” – dodaje w rozmowie z Łukaszem Konarskim.

Poprzednia nowelizacja ustawy o przemocy w rodzinie przygotowana przez rząd spotkała się z falą krytyki. Zakładała ona, że jednorazowy akt przemocy wobec bliskich nie byłby kwalifikowany jako przemoc przez organa ścigania. Decyzją premiera Mateusza Morawieckiego projekt ustawy wrócił do wnioskodawców.

Zobacz także

– Przemoc jest bardzo poważnym problemem społecznym. Co do tego nigdy nie miałam wątpliwości. Polityką zajmuję się nie od wczoraj i nie od dzisiaj – zapewnia w Radiu ZET Elżbieta Rafalska. Jak mówi, problem przemocy w rodzinie zna z licznych interwencji z biura poselskiego.

– Państwo potrafią szybko procedować ustawy. 8 miesięcy do końca kadencji tego Sejmu nie wystarczy? – dopytywał swojego gościa Łukasz Konarski.

Zobacz także

– Chyba już nie osiem – odpowiada Rafalska. Jak dodaje, Sejm ma określony harmonogram prac. „Nie chodzi o to, żeby coś szybko procedować, a procedować dobrze i skutecznie. Bez społecznej awantury” – twierdzi minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

– Jak PiS się potknie, to jest to traktowane jak upadek. W czasie, kiedy jesteśmy niemalże w trybach kampanii wyborczej, wszystko budzi nieprawdopodobne emocje. Musimy przyjąć chłodno i racjonalnie najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy cierpią z tego powodu, że są ofiarami różnych niegodnych działań i na to na pewno zgody nie ma – dodaje Elżbieta Rafalska.

Całość na radiozet.pl