Zamknij

Eksperci Episkopatu: niektóre szczepionki powstają na bazie abortowanych płodów

14.04.2021 13:00
Episkopat o szczepionkach
fot. bp Józef Wróbel/Karol Porwich/East News

Pomimo tego, że technologia produkcji szczepionek firm AstraZeneca i Johnson&Johnson budzi poważny sprzeciw moralny, to jednak mogą z nich korzystać ci wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki – podkreśla Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych.

Szczepionki Johnson&Johnson oraz AstraZeneca na celowniku polskiego Kościoła. W środę w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski odbyła się prezentacja stanowiska przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych w sprawie korzystania ze szczepionek przeciw  Covid-19, produkowanych przez wyżej wspomniane koncerny.

Episkopat: szczepionki Johnson & Johnson i AstraZeneca powstają na bazie abortowanych płodów

Przewodzący temu gremium bp Józef Wróbel zaznaczył w dokumencie, że w przeciwieństwie do pierwszych szczepionek, korzystających z technologii opartej na mRNA i niebudzących istotnych zastrzeżeń moralnych (chodzi o preparaty Pfizera i Moderny), w produkcji szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson korzysta się z "linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów". 

"Ten fakt budzi poważny sprzeciw moralny, gdyż w tym przypadku komórki pochodzące z abortowanych płodów stanowią niezbędne ogniwo technologii wytwarzania tych szczepionek" - czytamy w stanowisku.

Zaznaczono w nim, że "katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami, gdyż istnieją inne – wyżej wspomniane mRNA – które nie budzą wiążących sumienie zastrzeżeń moralnych". Bp Wróbel napisał jednak, że stanowisko to nie wyklucza możliwości skorzystania z obu tych szczepionek.

"Wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami (np. zawodowymi, do posłuszeństwa w ramach określonych zespołów, struktur, urzędów, służb, dla których przeznaczono właśnie te szczepionki), mogą z nich skorzystać bez winy moralnej" - czytamy w oświadczeniu. 

KEP: konieczne zamanifestowanie sprzeciwu wobec aborcji

Dodał, że konieczne jest jednak zamanifestowanie swojego sprzeciwu wobec aborcji. "Zgodnie ze stanowiskiem Magisterium Kościoła, wyjątkowa dopuszczalność tych szczepionek wynika stąd, że ich przyjęcie nie wiąże się z bezpośrednim uczestnictwem w aborcji, nie oznacza jej akceptacji i jej wymuszania" - wskazano.

Osoby takie winny jednak – w możliwy dla nich sposób – manifestować swój stanowczy sprzeciw wobec wykorzystania materiału biologicznego mającego niemoralną genezę w produkcji tej szczepionki oraz dlatego, aby nie zostały uznane za popierające w sposób pośredni aborcję (na przykład pisząc listy sprzeciwu do instytucji sprowadzających lub dystrybuujących tę szczepionkę, czy też do przełożonych)

Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych

Stanowisko przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych nie uwzględnia aspektów formalnych szczepień tymi szczepionkami, zwłaszcza możliwych skutków ubocznych pozostających w związku przyczynowym, a nie czasowym, z ich podaniem. Powstrzymanie się od zajęcia stanowiska w tej kwestii jest podyktowane przez fakt, iż brak jest dotychczas dostatecznych badań w tej materii, a także brak jest jednolitego stanowiska specjalistów.

"Taka opinia będzie możliwa dopiero wtedy, gdy te wątpliwości zostaną w pełni wyjaśnione" - podkreślił w komunikacie bp Wróbel. Zwrócił jednocześnie uwagę, że "zgodnie z zasadami etycznymi – w przypadku uzasadnionych podejrzeń co do zagrożenia dla życia konkretnych osób stwarzanego przez którąś ze szczepionek, należy rezygnować z jej podania".

RadioZET.pl/PAP/Twitter