Zamknij

Europejski nakaz aresztowania za Kamilem Żyłą. Podejrzany miał uciec za granicę

17.05.2022 14:47
ENA wydany za Kamilem Żyła
fot. screen Śląska Policja

Kamil Żyła, ścigany od kilku dni listem gończym pod zarzutem zabójstwa dziennikarza w Parku Śląskim w Chorzowie, teraz będzie poszukiwany także poza granicami Polski. Sąd Okręgowy w Katowicach wydał za nim europejski nakaz aresztowania (ENA).

Europejski nakaz aresztowania za 34-letnim Kamilem Żyłą. O wydanie ENA, oznaczającego obowiązek ścigania podejrzanego przez służby poza Polską, wnioskowała w sądzie prokuratura.

We wtorek 17 maja PAP poinformował, że katowicki sąd przychylił się do wniosku śledczych. Informację o wydaniu ENA za Kamilem Żyłą przekazał rzecznik Sądu Okręgowego w Katowicach Jacek Krawczyk.

Europejski nakaz aresztowania za Kamilem Żyłą. Miał uciec za granicę

Wydanie ENA umożliwi wzmożone poszukiwania podejrzanego również na terytorium innych państw europejskich. 34-latek ukrywa się od czasu popełnienia zbrodni, do której doszło pod koniec marca. Wszystko wskazuje na to, że wyjechał za granicę.

9 maja, po decyzji chorzowskiego sądu, który uwzględnił wniosek prokuratury o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące, za podejrzanym wydano list gończy, na podstawie którego można było ścigać go na terytorium Polski.

Kamil Żyła był ostatnio zameldowany w Jastrzębiu-Zdroju, w sierpniu skończy 35 lat. Poszukiwany ma 175-180 cm wzrostu, waży ok. 75 kg, ma szczupłą sylwetkę i brązowe oczy. Ma ciemne włosy, które – jak podają śledczy – mógł zafarbować na jasny blond. Znakiem szczególnym jest wytatuowane logo klubu FC Barcelona.

Zadał dziennikarzowi dziesiątki ciosów nożem

W nocy z 26 na 27 marca policja otrzymała informację o śmierci mężczyzny, który został przewieziony na pogotowie ratunkowe w Katowicach. Jego życia nie udało się uratować mimo reanimacji, miał wiele ran zadanych nożem. Był to 30-letni dziennikarz, współpracownik jednej ze śląskich redakcji. Okazało się, że został on zaatakowany pół godziny wcześniej w Parku Śląskim. Sprawca zakradł się do auta zaparkowanego w pobliżu stadionu GKS Katowice i zaatakował mężczyznę, który siedział w samochodzie razem z kobietą. Po ataku na dziennikarza to ona zawiozła go na pogotowie. Nie udało się go uratować.

1 kwietnia chorzowska prokuratura sformułowała zarzuty i wniosła o aresztowanie Żyły - męża kobiety, która spotkała się tego wieczoru z dziennikarzem. Jest on też podejrzany o zamontowanie na samochodzie żony urządzenia lokalizującego, z którym kobieta jeździła prawdopodobnie kilka dni. Zarzuty w tym wątku śledztwa usłyszał też znajomy Żyły, który miał mu pomóc w śledzeniu żony. Miał on kupić kartę SIM, która znalazła się w lokalizatorze, zarejestrować ją na swoje nazwisko i przekazać domniemanemu sprawcy zabójstwa.

Po przeprowadzonej sekcji zwłok prokuratura poinformowała, że dziennikarz miał około 50 ran. W śledztwie zabezpieczono narzędzie zbrodni – nóż kuchenny. Nagrania monitoringu potwierdziły, że podczas zabójstwa na miejscu były trzy osoby – dwaj mężczyźni i kobieta, ale filmy nie są na tyle dobrej jakości, by pozwalały uzyskać precyzyjny wizerunek sprawcy. Wszystkie osoby mające jakiekolwiek informacje o poszukiwanym proszone są o osobisty lub telefoniczny kontakt z policjantami z chorzowskiej komendy pod numerem 47 85 452 55, lub z najbliższą jednostką policji – numer 112.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Krzysztof Konopka

C