„Fakt”: Bliski współpracownik Korwin-Mikkego miał zarażać kobiety kiłą

Katarzyna Mierzejewska
24.05.2018 10:00
„Fakt”: Bliski współpracownik Korwin-Mikkego miał zarażać kobiety kiłą
fot. Frederic Abdoul/East New

Bliski współpracownik Janusza Korwin-Mikkego miał uwodzić kobiety i zarażać je kiłą — donosi dziennik „Fakt”. Gazeta opisuje, jak polityk w kontaktach intymnych wykorzystywał swoją pozycję w partii. Wniosek o zajęcie się tą sprawą trafił do prokuratury. 

Członek władz partii Wolność i bliski współpracownik Janusza Korwin-Mikkego miał świadomie zarażać kobiety chorobą weneryczną — donosi czwartkowy „Fakt”. Sprawa trafiła do prokuratury. 

Zobacz także

„Fakt” informuje, że Grzegorz G. jest przyjacielem kandydata na prezydenta Krakowa, Konrada Berkowicza. Według ustaleń gazety kobiety, które uwodził, oskarżają go, że świadomie zarażał je kiłą.

Grzegorz G. miał angażować się w przelotne, intymne relacje z wieloma kobietami naraz. „Fakt” dotarł do wiadomości, że mężczyzna wiedział, że choruje na kiłę i ze świadomością zarażał swoje partnerki. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Zawiadomienie dotyczyło przestępstwa z art. 161 KK. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech. Potwierdzam, że takie zawiadomienie wpłynęło do prokuratury, zostało zarejestrowane, w najbliższym czasie prokurator podejmie czynności procesowe” — wyjaśnił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Łukasz Łapczyński.

Grzegorz G. miał spotykać się z kobietami na imprezach partyjnych. — Robił wrażenie, bo mógł pochwalić się, że ma dostęp do Korwin-Mikkego — twierdzi rozmówca „Faktu”. 

Sprawę skomentował też Janusz Korwin-Mikke. — O takich rzeczach się nie mówi. To są prywatne sprawy członków partii — twierdzi Korwin-Mikke. Przyznał, że jedna z kobiet opowiadała mu o tej sprawie. Lider partii Wolność przyznał, że „puścił to mimo uszu”.

RadioZET.pl/Fakt/KM