Kaczyński nadal w szpitalu. Co mu dolega? PiS milczy, tabloidy się rozpisują

Redakcja
19.05.2018 12:16
Kaczyński
fot. PAP

Chore kolano czy infekcja bakteryjna? A może poważna operacja? W tabloidach pojawiają się doniesienia o stanie zdrowia Jarosława Kaczyńskiego. Nieoficjalnie, ponieważ jego partia dość oszczędnie wypowiada się na ten temat.

Prezes PiS od dwóch tygodni przebywa w szpitalu. Nie ma na razie żadnych konkretnych informacji dotyczących powodów, dla których się tam znalazł ani możliwego terminu opuszczenia lecznicy.

Lakoniczne komunikaty ze strony PiS

Dziennikarze próbowali dowiedzieć się czegokolwiek u polityków ugrupowania, bliskich Kaczyńskiemu, ale odpowiedzi, jakie zyskali, są dość lakoniczne.

"Przyczyną pobytu Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w szpitalu jest wyłącznie choroba kolana. O tym jak długo tam będzie decydują lekarze" - napisała na Twitterze rzeczniczka partii rządzącej Beata Mazurek. I tyle. To samo stwierdził w wywiadzie dla "Wprost" Adam Bielan, mówiąc o tym, że Kaczyński zbyt długo zwlekał z podjęciem leczenia.

Do ciekawych informacji (trudno powiedzieć czy potwierdzonych) otarli natomiast reporterzy dwóch polskich tabloidów.

Infekcja bakteryjna

Według informacji "Super Expressu", Jarosław Kaczyński walczy z infekcją bakteryjną w kolanie. Zakażenie ma być poważne i ponoć dopiero jego wyleczenie umożliwia przeprowadzenie operacji na chorym narządzie.

Zobacz także

Czego właściwie dotyczy to schorzenie? - Bakterie takie jak paciorkowce czy gronkowce mogą się dostać do stawu pacjenta, nawet jeśli nie był on wcześniej operowany, przez krew. Zakażenie może wystąpić nawet u zdrowego człowieka, np. pod wpływem stresu - wyjaśia w rozmowie z "Super Expressem" ortopeda Rafał Kamiński ze Sportowego Centrum Medycznego FitMedica.

- Lekarze muszą jak najszybciej usunąć zmiany zapalne ze stawu. Bardzo rzadko, ale zdarza się, że taki przypadek, wskutek rozszerzenia się infekcji, może się nawet amputacją kończyny - przyznaje specjalista, dodając, że po takim zabiegu pacjenta może czekać nawet pół roku rehabilitacji. 

Poważny zabieg czy posiedzenie?

Z kolei zdaniem "Faktu", zabieg, który czeka prezesa PiS to nie artroskopia, a coś dużo poważniejszego - wstawienie endoprotezy stawu kolanowego.

Gazeta donosi również, że na przyszły tydzień zaplanowane jest posiedzenie Komitetu Politycznego partii, podczas którego władze mają oficjalnie zatwierdzić kandydatury w nadchodzących wyborach samorządowych. Istnieje prawdopodobieństw, że Kaczyński mimo wszystko zjawi się osobiście w siedzibie na Nowogrodzkiej.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt/Super Express/MP