Fani militariów wrzucili niewybuch do ogniska. Zmarł drugi z poszkodowanych

Michał Strzałkowski
22.10.2017 11:45
Fani militariów wrzucili niewybuch do ogniska. Zmarł drugi z poszkodowanych
fot. Pixabay

Nie żyje drugi z mężczyzn, którzy w sobotni wieczór próbowali sami rozbroić niewybuch w Woli Górzańskiej (woj. podkarpackie). 42-latek zmarł w szpitalu. Jego starszy o dwa lata kolega, zmarł na miejscu dzień wcześniej.

Wczoraj pisaliśmy o tragicznym finale zabawy z niewybuchem na Podkarpaciu. Dwaj mężczyźni, w wieku 44 i 42 lata, znaleźli w lesie niewybuch. – W odległości około 30 metrów od domu 44-letniego mieszkańca Woli Górzańskiej rozpalili ognisko, w którym prawdopodobnie chcieli ogrzać niewybuch. Doszło do eksplozji – komentowała Anna Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Wrzucili niewybuch do ogniska

Starszy z mężczyzn zginął na miejscu. Dziś, w niedzielę, podkarpacka policja poinformowała, że drugi z nich też nie żyje. Lekarze przez kilka godzin walczyli o jego życie, niestety bezskutecznie.

Byli fanami militariów

W czasie przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez mężczyzn policja znalazła przedmioty pochodzące z czasów wojny, m.in. wyposażenie żołnierskie, takie jak: nieśmiertelniki, menażki, hełmy i bagnety, ale też elementy broni, łuski i amunicję. – Ponieważ niektóre przedmioty wciąż mogą stanowić zagrożenie, o znalezisku powiadomiono saperów z jednostki wojskowej, którzy je zabezpieczą – mówiła Klee.

Podobny niewybuch znaleziono w centrum Ostrołęki na osiedlu:

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz