TVP ocenzurowała transmisję z gali Złotych Lwów. Wycięto wypowiedź Smarzowskiego [WIDEO]

Piotr Drabik
23.09.2018 08:52
Festiwal filmowy w Gdyni. TVP Kultura ocenzurowała Smarzowskiego
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Transmisja w TVP Kultura z gali rozdania nagród 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni została nadana z półgodzinnym opóźnieniem. Widzowie nie zobaczyli wypowiedzi Wojciecha Smarzowskiego, reżysera filmu "Kler", w której kąśliwie skomentował prezesa telewizji publicznej Jacka Kurskiego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Podczas sobotniej gali w Teatrze Muzycznym w Gdyni Smarzowski pojawił się na scenie dwukrotnie. Od początku festiwalu jego najnowszy film "Kler" był wymieniany w gronie faworytów do głównej nagrody - Złotych Lwów. Ostateczne produkcja zdobyła statuetkę nagrody publiczności, za najlepszą scenografię oraz specjalne wyróżnienie jury.

"Zimna wojna" Pawlikowskiego najlepszym filmem na festiwalu w Gdyni

Za pierwszym razem Smarzowski na scenie został powitany gromkimi oklaskami, a sam reżyser powiedział: - Proszę państwa, nie ma co tyle klaskać, bo jeszcze ktoś policzy. W ten sposób odniósł się do decyzji władz Radia Gdańsk, które w tym roku zrezygnowało z przyznania Złotego Klakiera dla najdłużej oklaskiwanego filmu podczas gdyńskiego festiwalu.

Oficjalnie powodem zrezygnowania z wyróżnienia była "zaistniała sytuacja, uniemożliwiająca obiektywną ocenę prawidłowości przeprowadzonych pomiarów długości oklasków publiczności po poszczególnych pokazach filmów". Jednak pomiary prowadzone podczas festiwalu jasno pokazały, że na nagrodę zasłużył "Kler" Smarzowskiego.

Wypowiedź reżysera o oklaskach została w TVP Kultura opublikowana, jednak publiczny nadawca wyciął słowa Smarzowskiego gdy drugi raz pojawił się na scenie odbierając specjalną nagrodę jury.

Wojciech Smarzowski o filmie "Kler": Kręciliśmy w Czechach, ponieważ w Polsce nikt nas nie chciał wpuścić do kościoła"

- W swojej pysze myślałem, że może nagrodę wręczy mi prezes TVP - powiedział. Artysta nawiązał do sytuacji z 2016 roku, kiedy odmówił przyjęcia od Kurskiego nagrody za film "Wołyń". Powodem było zachowanie szefa publicznej telewizji, który wyróżnienie chciał Smarzowskiemu wręczyć w kuluarach, a nie na scenie.

Do ocenzurowania transmisji odniósł się na Twitterze krytyk filmowy Tomasz Raczek. "Unikowy werdykt jury festiwalu w Gdyni, pomijający "Kler", który był z całą pewnością wydarzeniem festiwalu, sprawił mi przykrość ale ocenzurowanie w TVP Kultura podziękowań Wojtka Smarzowskiego wywołało niesmak!" - napisał.

Złote Lwy podczas 43. FPFF otrzymała "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego.

Film "Kler" Smarzowskiego wywołuje kontrowersje, ponieważ w krytyczny sposób pokazuje hierarchów Kościoła Katolickiego. Premiera filmu zaplanowana jest na 28 września.

RadioZET.pl/PTD