Dramat starszego małżeństwa. Mężczyzna zasłabł za kierownicą, wpadli do stawu

28.01.2020 11:11
Zdjęcie ilustracyjne
fot. nikvasil6/Shuttestock

Ogromna tragedia w województwie podlaskim. Starsze małżeństwo jechało samochodem w kierunku miejscowości Filipów, kiedy nagle kierujący autem 69-latek zasłabł. Pojazd wpadł do stawu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

69-letni kierowca osobowego Hyundaia wjechał autem do stawu w miejscowości Filipów Czwarty (województwo podlaskie). Mężczyzna zmarł na miejscu.

Zobacz także

Kierowca zasłabł za kierownicą, auto zjechało do stawu

Jak poinformowała suwalska policja, do wypadku doszło w poniedziałek. Starsze małżeństwo z powiatu oleckiego jechało w kierunku Filipowa. 69-letni kierowca nagle zasłabł i zjechał do stawu.

Zobacz także

Jak przekazała rzecznik suwalskiej policji Eliza Sawko, samochód był niemal całkowicie zanurzony w wodzie. Z nad wody wystawał jedynie dach. Strażacy ochotnicy z Filipowa próbowali reanimować mężczyznę, ale ten zmarł na miejscu. 65-letnia kobieta trafiła do szpitala. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Suwałkach.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP