Fotoradar robił zdjęcia każdemu kierowcy. "Strzelał fotki bez powodu"

Redakcja
30.05.2019 20:15
Fotoradar robił zdjęcia każdemu kierowcy. "Strzelał fotki bez powodu"
fot. Wojtek Laski/East News

Fotoradar w Ciecierzynie w województwie lubelskim zmorą kierowców? Uszkodzone urządzenie napędziło mijającym go kierowcom ogromnego stracha. Fotoradar seryjnie robił zdjęcia każdemu pojazdowi. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Fotoradar, którego zła sława sięga 2018 roku, stoi przy wjeździe do Ciecierzyna od strony Lublina. Jak informuje ''Dziennik Wschodni'', urządzenie już dwukrotnie było uszkodzone – w maju i grudniu ubiegłego roku. 

Fotoradar powrócił na swoje miejsce na początku maja tego roku. Wtedy znów zaczęły się kłopoty. 

Podróżując trasą Lublin-Lubartów około godz. 16.15 fotoradar zrobił mi zdjęcie. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ w miejscu tym jest ograniczenie do 70 km/h, a ja jechałem poniżej tej prędkości – około 65 km/h. Zapytałem przez CB radio i jakiś inny kierowca powiedział, że jego sfotografował przy 40 km/h. Ktoś inny mówił, że ten fotoradar od samego rana strzela fotki bez powodu 

CZYTELNIK DZIENNIK WSCHODNI

Główny Inspektorat Transportu Drogowego uspokaja kierowców, którzy nie przekroczyli prędkości. Im mandat nie grozi. Urządzenie na czas naprawy zostało wyłączone z użytkowania. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni