Zamknij

Poseł Sterczewski poniesie karę? "Przygotowujemy wniosek do marszałek Sejmu"

29.06.2022 18:53
Policja wniesie do Sejmu o proces karny posła Sterczewskiego
fot. Lukasz Gdak/East News

Przygotowujemy wniosek do marszałek Sejmu dotyczący wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Franciszka Sterczewskiego - poinformował w środę po południu rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.

Policja dąży do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej posła Franciszka Sterczewskiego (Koalicja Obywatelska). Parlamentarzysta został zatrzymany w trakcie jazdy rowerem po Poznaniu w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Poseł odmówił badania alkomatem, zasłaniając się immunitetem poselskim.

Na nagraniach pokazujących przebieg interwencji policji (o godz. 3 w nocy) widać, jak mundurowi zatrzymują Sterczewskiego do kontroli z powodu stanu technicznego roweru. Miał nie włączyć tylnego światła, a w przednim - jak powiedział - wyładowała mu się "bateryjka". Dzień po zdarzeniu Sterczewski przeprosił za swoje zachowanie i obiecał wpłatę 5 tys. zł na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber. 

Policja chce procesu karnego posła Sterczewskiego. Jest wniosek do marszałek Sejmu

Policja dąży do ukarania posła, do czego potrzebne jest jednak pozbawienie immunitetu. Wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek jest przygotowywany przez Komendę Główną Policji.

- Komenda Główna Policji przygotowuje wniosek do marszałek Sejmu dotyczący wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Franciszka Sterczewskiego. Wniosek zostanie wysłany niezwłocznie - zaznaczył w rozmowie z PAP Mariusz Ciarka, rzecznik KGP.

Sam poseł KO poinformował też we wtorek, że wysłał na policję zgłoszenie w związku ze swoją nieprzepisowa jazdą na rowerze. Chce dobrowolnego uchylenia immunitetu i pociągnięcia do odpowiedzialności. Zgodnie z nowym taryfikatorem za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mandat w wysokości 2500 złotych, a po spożyciu mniejszej ilości alkoholu (0,2-0,5 promila) - w wysokości 1000 złotych.

RadioZET.pl/PAP

C