Chomik zablokuje budowę drogi ekspresowej?

18.09.2019 17:51
Chomik europejski
fot. M. Watson / ardea.com/EAST NEWS

Ostry spór ekologów z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie budowy trasy szybkiego ruchu Kraków-Kielce. Prace na odcinku Widoma-Szczepanowice ruszyły kilka dni temu. Ich natychmiastowego wstrzymania domaga się „Pracownia na rzecz wszystkich istot”, która twierdzi, że rejon prac jest miejscem życia chronionego gatunku chomika.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Pracownia na rzecz wszystkich istot” zarzuca drogowcom niszczenie siedlisk chomika europejskiego, który jest pod ścisłą ochroną gatunkową.

Zobacz także

Zarzuty odpiera Iwona Mikrut, rzeczniczka krakowskiego oddziału Dyrekcji. Jak mówi, gryzoń nie występuje w miejscu inwestycji. A jak się pojawi, to można wszcząć odpowiednią procedurę.

Znaleziono dwie nieaktywne jamy, które mogą, ale nie muszą być jamami chomika. Jeśli tak, to teren zostanie wygrodzony. My zwrócimy się do RDOŚ o zgodę na przeniesienie chomika w inne miejsce. 

Iwona Mikrut, rzeczniczka krakowskiego oddziału GDDKiA

Zupełnie inne zdanie mają ekolodzy. Zarzucają drogowcom niszczenie siedlisk chomika europejskiego, który jest pod ścisłą ochroną. Komentarz Dyrekcji uznają za kuriozalny. Domagają się przerwania prac. Inaczej pójdą ze sprawą do sądu.

To twierdzenie jest kuriozalne. Mamy zdjęcia i filmiki na dowód tego, że siedlisk jest co najmniej 50.

odpowiada Radosław Ślusarczyk, z Pracowni na rzecz wszystkich istot

W rozmowie z Radiem ZET zapowiedział skierowanie sprawy do sądu, jeśli drogowcy nie uwzględnią ochrony siedlisk w swoich planach.

Budowa drogi trwa jednak w najlepsze... Czy drogowcy będą musieli uganiać się za chomikiem, jeśli ten pokaże się na budowie?

RadioZET.pl/BCh