GIODO dostanie dodatkowe pieniądze z rezerwy celowej dopiero po wejściu w życie polskiej ustawy o ochronie danych osobowych. To o kilka miesięcy za późno

Mateusz Albin
21.04.2018 10:06
GIODO dostanie dodatkowe pieniądze z rezerwy celowej dopiero po wejściu w życie polskiej ustawy o ochronie danych osobowych. To o kilka miesięcy...
fot. GIODO

GIODO dostanie dodatkowe pieniądze z rezerwy celowej dopiero po wejściu w życie polskiej ustawy o ochronie danych osobowych, która dostosuje nasze prawo do unijnych przepisów. To o kilka miesięcy za późno, bardzo nas to niepokoi - alarmuje w rozmowie z Joanną Komolką Zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Mirosław Sanek. Unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO wchodzi w życie 25 maja.

Minister Sanek podkreśla, że w związku z wejściem w życie nowego unijnego rozporządzenia, Inspektorat będzie miał dodatkowe zadania - zgłoszeń o naruszeniu prawa i skarg będzie więcej, bo wzrośnie świadomość ludzi. Jednak nie ma dodatkowych pieniędzy na zatrudnienie już teraz nowych pracowników.
Minister Sanek zwraca uwagę, że dopiero, gdy wejdzie nowa ustawa, GIODO dostanie dodatkowe środki, rozpocznie rekrutację pracowników i przygotowanie urzędu do nowych zadań. To zdecydowanie za późno.

Mirosław Sanek z GIODO: Będzie opóźnienie w dostosowaniu polskiego prawa do unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych
- Bardzo nas niepokoi ta sytuacja. Pierwsze miesiące będą bardzo intensywne, trzeba się na to przygotować już teraz, a brakuje środków - podkreśla minister Sanek.
Zdaniem Mirosława Sanka, wszystko wskazuje na to, że będzie opóźnienie w dostosowaniu polskiego prawa do unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

RadioZET.pl/maal