Nieświadoma pomyłka czy celowe zatajenie części majątku? Ruszył proces prezydenta miasta

Redakcja
29.09.2017 11:26
Adamowicz
fot. PAP

W piątek w Gdańsku ruszył proces karny prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Samorządowiec odpowiada za niewpisanie do oświadczeń majątkowych dwóch mieszkań, a także za podanie nieprawdziwej kwoty oszczędności.

Adamowicz przyznał przed sądem, że nie umieścił w oświadczeniach wszystkich informacji, a następnie odmówił składania wyjaśnień. Prokurator Piotr Baczyński jest przekonany, że prezydent celowo zataił część majątku

- Zarzuty dotyczą pięciu oświadczeń majątkowych. Pan Adamowicz w każdym z tych oświadczeń zataił środki pieniężne - w pierwszym 50 tysięcy złotych, w ostatnim była to już kwota rzędu 300 tysięcy - mówił.

Prezydent Gdańska utrzymuje, że w 2010 roku mieszkań do oświadczeń nie wpisał, bo się pomylił, a przez kolejne lata powielał ten sam błąd.

RadioZET.pl