Greenpeace znów w akcji. Aktywiści weszli na żurawie

11.09.2019 08:18
Gdańsk. Aktywiści Greenpeace weszli na żurawie
fot. Greenpeace Polska

Aktywiści Greenpeace po raz kolejny wzywają polski rząd do ogłoszenia planu odejścia od węgla do 2030 roku i znów uniemożliwiają rozładunek transportu węgla w gdańskim porcie. Ekolodzy wspięli się w środę rano na dźwigi w terminalu węglowym i zatrzymali ich pracę.

Protest odbywa się dwa dni po tym, jak aktywiści namalowali na burcie statku węglowego ogromny napis „Węgiel stop” i zablokowali w gdańskim porcie rozładunek statku z transportem węgla z Mozambiku. Niedługo potem, według komunikatu prasowego Greenpeace, „zamaskowani funkcjonariusze straży granicznej z bronią maszynową wtargnęli na pokład żaglowca Rainbow Warrior”, „grozili bronią, rozbili okno i dostali się na mostek”. Dwie osoby zostały zatrzymane. 

Według Greenpeace protest miał charakter „pokojowy” i miał zwrócić uwagę polskiego rządu na „pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i konieczność odejścia od węgla do 2030 r.”.

– Zostało nam 11 lat, by zapobiec katastrofie klimatycznej. Jeśli nic nie zrobimy, to w ciągu zaledwie kilku dekad świat, który dziś znamy, przestanie istnieć. Polska musi do 2030 r. odejść od spalania węgla. Tymczasem nasz rząd, zamiast dbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków i polską rację stanu, broni interesów lobby węglowego i importerów zagranicznych paliw – mówił, cytowany w komunikacie prasowym, dyrektor programowy Greenpeace Polska Paweł Szypulski.

Zobacz także

RadioZET.pl