Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nazywał Polaków „g*wnem”. Jest wyrok dla niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G.

11.02.2019 14:24
xxx wiadomosci

Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Hansa G., działającego w Polsce niemieckiego przedsiębiorcę, za winnego szerzenia mowy nienawiści wobec Polaków. Proces wytoczyła mu była pracownica. Sąd nakazał Hansowi G. przeprosić powódkę. Mężczyzna ma też zapłacić 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.

Nazywał Polaków „g*wnem”. Jest wyrok dla niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G. fot. archiwum/YouTube

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Proces dotyczył naruszenia dóbr osobistych. Wytoczyła go niemieckiemu przedsiębiorcy, współwłaścicielowi firmy Pos System z Kosakowa w Pomorskiem, była pracownica tej spółki, Natalia Nitek–Płażyńska (członkini PiS, od maja 2018 r. – żona kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacpra Płażyńskiego).

Kobieta zarządzała projektami w firmie Hansa G. od czerwca 2015 r. do stycznia 2016 r.

mid-19211135 fot. PAP

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Niemiec groził śmiercią. "Zabiłbym wszystkich Polaków"

W marcu 2016 r. w Telewizji Republika Nitek–Płażyńska zaprezentowała zarejestrowane z ukrycia nagrania, na których słychać jak Hans G. obraża kobietę na tle narodowościowym. Mówił m.in. „nienawidzę Polaków. Nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwelami i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem”.

Na nagraniu słychać też, jak Hans G. przyznaje: „Tak, jestem. Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju (Polski – red.), że taki jestem”. Dodał, że „zabiłby wszystkich Polaków” i „nie miałby z tym problemu”.

Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał mężczyźnie przeprosić powódkę i zapłacić jej 50 tys. zł. tytułem zadośćuczynienia. Natalia Nitek–Płażyńska zdecydowała, że przekaże te pieniądze na Muzeum Piaśnickie.

Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie toczy się też proces karny przeciwko Hansowi G. Przedsiębiorca odpowiada w nim za szerzenie mowy nienawiści. Cudzoziemca oskarżono o pięć przestępstw dotyczących znieważenia słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Według prokuratury Hans G. używał wobec pracowników takich zwrotów jak: „idioci”, „Polaczki”, „Scheisse Polaken”.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń