Ksiądz, który spalił na stosie książki, przeprasza

Redakcja
03.04.2019 09:17
Ksiądz, który spalił na stosie książki, przeprasza
fot. DOMIN/East News

Szef fundacji „SMS z Nieba” Rafał Jarosiewicz opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym mówi o tym, że sobotnie palenie książek oraz figurek przedstawiających bóstwa z innych wyznań było „niefortunne”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Odpowiedzialności jednak nie uniknie, bo już za swoją akcję otrzymał mandat.

Zobacz także

Miał to być finał rekolekcji

Duchowny ubolewa, że opublikował na Facebooku fundacji fotorelację z palenia książek. Miał to być finał rekolekcji – dowiadujemy się z oświadczenia. Według relacji księdza wszystkie przedmioty, które trafiły na stos, mieli przynieść sami parafianie.

Kapłan podkreślił również, że całe zdarzenie nie było wymierzone w kulturę ani też żadną grupę społeczną. Przeprosiny nie uchroniły jednak księdza przed karą za spalenie plastiku poza spalarnią. Sam zgłosił się do straży miejskiej, przyznał do winy i podpisał mandat.

RadioZET