Kwaśniewski nie przebierał w słowach. Wbił mocną szpilę Andrzejowi Dudzie

04.06.2019 12:51
Kwaśniewski nie przebierał w słowach. Wbił mocną szpilę Andrzejowi Dudzie
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

W Gdańsku w trakcie obchodów 4 czerwca Zofia Romaszewska odczytała list od Andrzeja Dudy. Do słów prezydenta odniósł się Aleksander Kwaśniewski. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Debata „30 lat polskiej demokracji. Forum Obywatelskie” jest częścią obchodów, które Europejskie Centrum Solidarności zorganizowało w związku z 30-leciem wyborów w czerwcu 1989 r. Na spotkaniu poza Aleksandrem Kwaśniewskim obecni są także byli prezydenci Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski. Na wydarzenie przybyło również wielu dawnych działaczy Solidarności, przedstawicieli świata polityki, kultury i nauki oraz gości z zagranicy. Obecna była też doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy Zofia Romaszewska, która odczytała napisany przez niego list.

Na początku swojego przemówienia Kwaśniewski odniósł się do odczytanego chwilę wcześniej przez Zofię Romaszewską listu prezydenta Andrzeja Dudy, mówiąc:

Z mojej praktyki prezydenckiej wynika, że często listy prezydentów są bardzo pięknie napisane. Dobrze byłoby, żeby jeszcze prezydenci te listy przeczytali i wdrożyli w życie.

Zdaniem byłego prezydenta Okrągły Stół to dowód na to, że „Polacy potrafią ze sobą rozmawiać”. „Monologi nie stworzą wspólnoty, wspólnotę może stworzyć tylko dialog i ten dialog wtedy miał miejsce. Upominam się nieco o pamięć o tych, którzy byli drugą stronę tego dialogu [...] Była ta druga strona ówczesnej władzy, te przez was nieznoszone »komuchy, które jednak wykazały wystarczająco dużo rozsądku, ale także odwagi, aby otworzyć drzwi do tej wielkiej zmiany, która miała miejsce” – mówił.

Kwaśniewski podkreślił jednocześnie, że we wtorek do Gdańska przyjechali przedstawiciele samorządów, którzy jego zdaniem budują „piękną, samorządową Polskę”.

Były prezydent zaznaczył również, że rok 1989 był lekcją „dialogu, kompromisu, porozumienia, odwagi wielkich reform". Dodał jednak, że w 2019 r. trzeba zastanowić się, „co dalej”.

– Zaraz po 1989 r. byliśmy w takim nastroju optymistycznym, że oto historia się skończyła, że oto przed nami już tylko wolny rynek, demokracja, że wszyscy będą wyznawać te same wartości. Po 30 latach widzimy, że tak nie jest, że wobec demokracji, naszych wartości powstała alternatywa – tą alternatywą są autorytarne rządy – powiedział.

Wybory 4 czerwca 1989 roku 

4 czerwca 1989 r. przeprowadzono pierwszą turę częściowo wolnych wyborów do Sejmu i całkowicie wolnych do Senatu. Wybory odbyły się na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu i zakończyły się zwycięstwem „Solidarności”. Głosowanie z 4 czerwca było jednym z czynników, które doprowadziły do upadku komunizmu w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej. 

RadioZET.pl/PAP