Zamknij

Płażyński stwierdził, że Dulkiewicz została prezydentem „przez przypadek”. Teraz przeprasza. „Moja wypowiedź była niefortunna”

Redakcja
05.03.2019 13:12
Płażyński
fot. PAP

Były kandydat na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński stwierdził, że Aleksandra Dulkiewicz została wybrana na to stanowisko „przypadkiem”. Dzień później przeprosił za tę wypowiedź, nazywając ją „niefortunną”. 

Płażyński, który jesienią 2018 roku przegrał w II turze wyborów na prezydenta Gdańska z Pawłem Adamowiczem (stosunkiem głosów 64,8 do 35,2 proc), pełni obecnie funkcję przewodniczącego klubu PiS w gdańskiej radzie miasta. W wywiadzie dla Telewizji Republika postanowił skomentować przedterminowe wybory rozpisane po tragicznej śmierci Adamowicza.

Płażyński krytycznie o Adamowiczu i Dulkiewicz

Zdaniem polityka PiS wynik osiągnięty przez Aleksandrę Dulkiewicz (82,22 proc) „nie jest niczym nadzwyczajnym. Kontrkandydaci pani Dulkiewicz to raczej osoby anonimowe dla Gdańska”. Zbagatelizował przy tym wyniki Brauna i Skiby, twierdząc, że gdybanie, czy stanowią dla PiS konkurencję po prawej stronie, „nie ma sensu”. 

Zobacz także

Płażyński krytycznie ocenił także prezydenturę Adamowicza, wyrażając przy tym obawy, że jego następczyni będzie jej kontynuatorką. „W naszej ocenie niestety prezydentura pana Adamowicza miała wiele cieni. W Gdańsku wiele osób czuje się wykluczonych społecznie i niestety myślę, że pani Dulkiewicz będzie kontynuowała tę samą grę polityczną” – powiedział na antenie Telewizji Republika. 

– Ten tytuł i odpowiedzialna funkcja przypadła jej przypadkiem. Nie sądzę, aby gdańszczanie wybrali w normalnych wyborach panią Dulkiewicz na tak odpowiedzialną funkcję – podsumował. 

Płażyński przeprasza na Twitterze

We wtorek rano Płażyński przeprosił jednak za swoje słowa. „Moja wypowiedź, że P. Aleksandra Dulkiewicz »została prezydentem przez przypadek« była niefortunna” – napisał na swoim profilu na Twitterze.

„Miałem na myśli oczywisty fakt, że gdyby nie tragiczna śmierć P.Adamowicza, A.Dulkiewicz w tych wyborach w ogóle by nie startowała. Pani Prezydent, proszę przyjąć moje przeprosiny” – dodał. Nowo wybrana prezydent miasta nie ustosunkowała się jeszcze do jego słów. 

RadioZET.pl/Telewizja Republika/Twitter/MP