Doznał udaru, leżał w mieszkaniu 4 dni. Nagle z pomocą przyszedł policjant

Redakcja
02.03.2018 13:01
Policja
fot. Flickr

Policjant z Gdańska uratował życie starszemu mężczyźnie, który doznał udaru i przez cztery dni, unieruchomiony, leżał na podłodze w kuchni. 80-latek jest już zdrowy i przysłał do komendanta list z podziękowaniami dla funkcjonariusza.

Mężczyzna przeżył tylko dzięki zapasowi wody, jaki miał w mieszkaniu. O tym, że nie wychodzi z domu, poinformował policjanta jego sąsiad. Funkcjonariusz, który mieszkał w tym samym bloku, do lokalu zamieszkiwanego przez 80-latka dostał się przez okno.

— Nie zastanawiał się, wybił szybę i wyłamał te okna, żeby się dostać do środka, następnie okrył tego mężczyznę odzieżą, przeniósł w bezpieczne i cieplejsze miejsce — opisuje czyn policjanta Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. — Ten mężczyzna był bardzo wychłodzony. Okazuje się, że miał zapalenie płuc i doszło do lekkiego udaru — dodaje.

Bohaterski funkcjonariusz nie powiedział nikomu o czynie, jakiego dokonał. Sprawa wyszła na jaw dopiero po otrzymaniu listu od uratowanego seniora.

RadioZET.pl/MBa/MP