Wałęsa podtrzymuje, że Kaczyński jest chory psychicznie. ''Wnoszę, żeby go naprawdę poddać badaniom''

Dominik Gołdyn
22.11.2018 17:18
Wałęsa podtrzymuje, że Kaczyński jest chory psychicznie. ''Wnoszę, żeby go naprawdę poddać badaniom''
fot. PAP

- Potwierdzam i dziś bym to powiedział - tak b. prezydent Lech Wałęsa odpowiedział w czwartek przed gdańskim sądem na pytanie o swoje słowa pod adresem Jarosława Kaczyńskiego sugerujące chorobę psychiczną prezesa Prawa i Sprawiedliwości. - Wnoszę, żeby go naprawdę poddać badaniom - mówił.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jarosław Kaczyński oraz b. prezydent Lech Wałęsa stawili się w czwartek w Sądzie Okręgowym w Gdańsku. To rozprawa w procesie o ochronę dóbr osobistych z powództwa Kaczyńskiego przeciwko Wałęsie, który rozpoczął się w marcu.

Sprawa dotyczy m.in. wypowiedzi byłego prezydenta, który zarzucił Kaczyńskiemu wydanie polecenia "wrobienia" go, przypisania mu współpracy z organami bezpieczeństwa PRL. Kaczyński domaga się też przeprosin za słowa Wałęsy o tym, że "nie jest zdrowy, zrównoważony psychicznie".

Lech Wałęsa przed sądem 

Wałęsa był pytany przed sądem o swoje słowa w "Kropce nad i" z 14 w lipcu 2016 r. skierowane pod adresem Jarosława Kaczyńskiego: "Człowieku schowaj się i to tak, żeby nikt cię w życiu nie widział. Nie pokazuj się na oczy. Szkodzisz Polsce i demokracji. Ośmieszasz nas na cały świat. Człowieku co ty robisz, idź do lekarza, niech dadzą ci żółte papiery, jak to się nazywało".

- Potwierdzam i dziś bym to powiedział. Szkodzą Polsce i to mocno, trzeba jak najszybciej usunąć. I tego dokonam jeszcze raz - powiedział w czwartek Wałęsa.

Zobacz także

Pytany o swoje słowa sugerujące, że trauma, jaką Jarosław Kaczyński przeżył w efekcie śmierci brata w katastrofie smoleńskiej, wpływa na jego polityczne decyzje, Wałęsa odpowiedział: "On wie, że ja mówię prawdę. On wie, że wpływał na decyzję. Tak chcieli rozpocząć kampanię prezydencką, z przytupem. Zabrali prawie cały rząd, więc co to jest. Mają teraz taki garb na plecach. I jak on to wytrzymuje? Nie dziwię się, że wpada w różne nieprzyjemne rzeczy".

- Ja rozumiem, to jest straszna rzecz, tylu ludzi mieć na sumieniu za głupie, niedobre decyzje - dodał b.prezydent.

Wałęsa był też pytany o swoje słowa w "Kropce nad i" z lipca 2016 r. o tym, że "Kaczyński może narobić krzywd przez chorobę i nawiedzenie". - (Jego) decyzje do dziś włącznie tak szkodzą Polsce. Wnoszę, żeby go naprawdę poddać badaniom, by lekarze stwierdzili, co to jest, bo ja się nie mogę nadziwić - odpowiedział Wałęsa.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Starcie Kaczyńskiego z Wałęsą w sądzie. „Po co ja pana prezydentem robiłem?” [WIDEO]

RadioZET.pl/PAP/DG