Kolejny zarzut dla prezydenta Gdańska. Ma brakować 200 tysięcy

Redakcja
05.04.2018 10:01
Adamowicz
fot. PAP

Prezydent Gdańska usłyszał kolejny zarzut. Sprawę przeciwko Pawłowi Adamowiczowi z zawiadomienia CBA prowadzi dolnośląski wydział Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Chodzi o oświadczenie majątkowe prezydenta Gdańska za 2012 rok. Według śledczych brakuje w nim 180 tysięcy złotych z różnych rachunków i aktywów bankowych.

Zobacz także

Adamowicz ma już wcześniej postawione zarzuty za ukrycie w swoich oświadczeniach majątkowych mieszkań i oszczędności. W tej sprawie już toczy się proces. Adamowicz w lutym zapowiedział, że będzie się starał o prezydenturę Gdańska na kolejną kadencję.

Prezydent komentuje

Sam zainteresowany zdążył już całą sytuacje skomentować na swoim profilu na Twitterze:

"Im bliżej wyborów, tym bardziej można spodziewać się kreowania przez prokuraturę kolejnych spraw i wątków dotyczących mnie lub urzędu miasta" - czytamy w poście Adamowicz podkreślił też, że dopóki nie dostanie pisemnego uzasadnienia decyzji, nie będzie mógł w pełni się do niej odnieść.

RadioZET.pl/GW/MP