Oświadczenia majątkowe śp. Adamowicza. Sąd umorzył sprawę

Joanna Zaremba
22.03.2019 10:06
Oświadczenia majątkowe śp. Adamowicza. Sąd umorzył sprawę
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

W związku ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza miejscowy Sąd Rejonowy umorzył w piątek postępowanie w sprawie, w której samorządowiec był oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ogłaszając umorzenie postępowania sąd poinformował, że 22 lutego wpłynął do niego zupełny odpis aktu zgonu samorządowca zmarłego 14 stycznia – dzień po tym, jak podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został na scenie zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W.

Zobacz także

Oświadczenia majątkowe prezydenta Gdańska

Umorzone w piątek postępowanie było już drugim procesem w tej sprawie. Po raz pierwszy trafiła ona do gdańskiego sądu rejonowego w grudniu 2015 r. Wówczas wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, na okres dwóch lat próby, oraz zasądzenie od prezydenta Gdańska świadczenia w wysokości 40 tys. zł złożyła prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. Sąd wniosek prokuratury uwzględnił w marcu 2016 r. uznając, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych prezydentowi czynów nie są znaczne i nie ma podstaw do uznania, iż działał on z zamiarem bezpośrednim popełnienia przestępstwa.

Zobacz także

Po tym orzeczeniu polecenie złożenia apelacji na niekorzyść Pawła Adamowicza wydał poznańskim prokuratorom dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej - prokurator tym samym zaskarżył postanowienie, o jakie sam wcześniej wnosił.

Zobacz także

Rozpatrując to odwołanie, Sąd Okręgowy w Gdańsku w grudniu 2016 r. uwzględnił wniosek prokuratury i uznał, że sprawa podawania przez Adamowicza nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012 musi być ponownie rozpatrzona przez sąd niższej instancji. Sąd okręgowy zalecił, by sąd niższej instancji m.in. wnikliwie zbadał motywy i pobudki postawy samorządowca.

RadioZET/PAP/JZ