Stracił panowanie nad skuterem, maszyna go przygniotła. Żaden z samochodów się nie zatrzymał [WIDEO]

11.10.2018 16:09

Prowadził skuter i gdy wjechał w tunel, nagle stracił nad nim panowanie, Niestety, żaden z kilku nadjeżdżających później samochodów nie zatrzymał się, żeby mu pomóc. Mężczyzna ostatecznie trafił do szpitala. 

Gdańsk fot. Facebook/GZDiZ

Do zdarzenia doszło w środę o 4 nad ranem w tunelu pod Martwą Wisłą w Gdański. 73-latek wjechał skuterem do tunelu, stracił nad nim panowanie i przewrócił się na jezdni. Przygnieciony przez maszynę, nie mógł się podnieść. Niestety, żadne z kilku nadjeżdżających po upadku aut nie zatrzymało się przy nim. 

Całą sytuację nagrała kamera miejskiego monitoringu. Film udostępnił na swoim profilu na Facebooku Gdański Zarząd Dróg i Zieleni:

- Mężczyzna kilka chwil później wstał o własnych siłach. W ciągu trzech minut od zdarzenia na miejsce dojechały nasze służby, aby udzielić pierwszej pomocy i zabezpieczyć miejsce. Tunel w kierunku Stogów na czas czynności policji został zamknięty na blisko godzinę - mówi w rozmowie z TVN24 Magdalena Kiljan z GZDiZ.

Policja bada sprawę

Sprawą zajęła się gdańska policja. Ustaliła, że kierowca skutera nie dostosował się do warunków na drodze i z tego tytułu został ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Jak wykazało badanie alkomatem, w chwili wypadku był trzeźwy. 

Co jednak z kierowcami, którzy nie udzielili mu pomocy. Tu również policja sprawdzi czy doszło do popełnienia przestępstwa. - Materiały zostaną przekazane do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, by zweryfikować czy doszło do naruszenia przepisów prawa oraz wyjaśnić, dlaczego żaden z przejeżdżających w tym czasie kierowców nie zareagował na to zdarzenie - tłumaczy dziennikarzom TVN24 Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jak głosi art. 162 kodeksu karnego, "kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

RadioZET.pl/tvn24.pl/MP

Oceń