Ofiary gwałciciela z Gdyni zabierają głos. „Napastnik napadł mnie pod klatką”

Redakcja
19.10.2018 11:18
Gdynia. Relacje ofiar gwałciciela, policja poszukuje sprawcy
fot. Doidam 10/Shutterstock

Policja w Gdyni wciąż poszukuje mężczyznę podejrzewanego o molestowanie seksualne dwóch mieszkanek miasta. Ofiary gwałciciela opisały w internecie szczegóły napaści. „Dziewczyny, bez gazu pieprzowego nie wychodźcie z domu” – apelowała jedna z nich.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Według śledczych poszukiwany sprawca jest odpowiedzialny co najmniej dwie napaści seksualne. W ubiegły piątek najpierw około godz. 4 rano 24-latka została zaatakowana przez nieznanego jej mężczyznę w wieku około 30 lat.

Po ataku kobieta wróciła do miejsca zamieszkania i poinformowała o zdarzeniu swojego partnera, po czym wraz z nim poszła w okolice miejsca, gdzie doszło do napaści. Wtedy właśnie o całym zdarzeniu poinformowała policjantów.

Zobacz także

„Czemu pisze ten post nieanonimowo? Bo to nie ja powinnam się wstydzić, ukrywać. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi z tego plotkę/wyśmieje/nie uwierzy. Ważne dla mnie jest to, żeby żaden zwyrodnialec nie czuł się bezkarny” – napisała na Facebooku Wiki, która pierwsza została zaatakowana przez mężczyznę.

24-latka tłumaczyła, że najpierw została zaczepiona przez sprawcę w okolicy skrzyżowania Morska-Estakada.

„On zgwałcił mnie na terenie placówki PZU. Placówki państwowej. Tam tez muszą być kamery” – relacjonowała Wiki. Jednocześnie wyraziła żal do policjantów za opieszałość w śledztwie. Napisała, że dopiero pięć dni po napaści została wezwana na obdukcję.

„Zdaniem lekarza, to niewyobrażalne, że nie było obdukcji w momencie wizyty u ginekologa” – dodała Wiki.

24-latka skierowała również apel, ostrzegając przed kolejnymi atakami gwałciciela. „Dziewczyny, bez gazu pieprzowego nie wychodźcie z domu, nawet jak jest jasno. Mężczyźni – odbierajcie swoje kobiety (siostry, mamy, dziewczyny, przyjaciółki) z pracy, przystanku, chodźcie z nimi do sklepu” – podkreśliła.

Dwie godziny później tego samego dnia do podobnego ataku doszło w Gdyni-Oksywiu. 22-letnia kobietę również zaatakował młody mężczyzna.

Zobacz także

W tym przypadku policjanci pracujący nad sprawą zabezpieczyli monitoring, na którym został zarejestrowany wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z tą napaścią. To z tego nagrania pochodzą zdjęcia sprawcy, które rozpowszechniła w mediach gdyńska policja.

„Napastnik napadł mnie pod klatką, w bloku w którym mieszkam. Nie chciał nic ukraść, chociaż miał do tego okazję, chciał czegoś innego – dokładnie wiecie czego” – napisała na Facebooku Lucyna, druga ofiara napastnika. Jak podkreśliła, „udało jej się obronić”.

Sprawcy napaści seksualnych na mieszkanki Gdyni może grozić do 12 lat pozbawienia wolności.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę, którego wizerunek został udostępniony w mediach lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości lub miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Gdyni pod numerem telefonu 58-66-21-700 lub 58-66-21-702.

Informacje można przekazać również dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Gdyni pod numerem 58-66-21-222, na numery alarmowe 112 i 997 lub mailowo na adres: rzecznik-kmpgdynia@gd.policja.gov.pl.

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Bałtycki/PTD