Śmierć Polaka na promie Stena Line. Prawdopodobnie przejechała go ciężarówka

Redakcja
1 min. czytania
21.09.2018 08:25
Obserwuj nas na Google

Policja ustala przyczyny śmierci mężczyzny na promie pasażerskim Stena Line, który dopłynął w czwartek wieczorem ze Szwecji do Gdyni. Pasażer został prawdopodobnie przejechany przez ciężarówkę.

Stena Line|undefined
fot. Wikimedia.Commons

- Badamy okoliczności tego zdarzenia. Ze wstępnych informacji wiemy tyle, że mężczyzna został przejechany przez ciężarówkę na promie. Ustalamy tożsamość zmarłego - powiedział w piątek rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, kom. Krzysztof Kuśmierczyk.

Do tragedii doszło chwilę po tym, gdy prom Stena Line przybił do portu.

Według nieoficjalnych informacji "Radia Gdańsk", gdy na statku otwarto pokłady i samochody zaczęły wyjeżdżać na ląd, wówczas jedna z ciężarówek prawdopodobnie potrąciła pasażera, który nie powinien przebywać na pokładzie dla samochodów.

Martwy Polak znaleziony na parkingu w Niemczech

RadioZET.pl/PAP/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET