Zamknij

Policjantka goniła mężczyznę bez maseczki. Doszło do szamotaniny

Magdalena Barszczak
12.10.2020 14:52
interwencja policjantki w Giżycku
fot. giżycczanin, świadek zdarzenia

Niedzielny patrol na jednej z giżyckich ulic zakończył się pościgiem za mężczyzną bez maseczki. Kiedy policjantka próbowała wylegitymować przechodnia, ten zaczął uciekać. Wywiązała się szamotanina.

Koronawirus w Polsce nie chce odpuścić. Od soboty cały kraj objęto żółtą strefą, co oznacza, że obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, także na świeżym powietrzu. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi kara grzywny do 500 zł. Minister Zdrowia Adam Niedzielski przypominał, że dziś noszenie maseczki należy traktować jako jedną z norm współżycia społecznego. Tymczasem nie wszyscy stosują się do wytycznych.

Zobacz także

Giżycko. Policjantka goniła mężczyznę bez maseczki

W niedzielę doszło do zatrzymania przez policję jednego z mieszkańców Giżycka. Mężczyzna wbrew obowiązującemu nakazowi nie miał na sobie maseczki ochronnej. W sieci pojawiły się nagrania, na których widzimy, jak funkcjonariuszka biegnie za przechodniem, a następnie dochodzi między nimi do wymiany zdań i przepychanek. "Uciekaj", "nie daj się" - słyszymy na filmie z ust autora nagrania. Policjantka próbowała wylegitymować mieszkańca Giżycka, ale ten stawiał opór.

W pewnym momencie doszło do szamotaniny. Do akcji włączyła się żołnierka Wojsk Obrony Terytorialnej. Razem z policjantką zatrzymały mężczyznę i doprowadziły do radiowozu. "Bo maski nie miał, tak?" - słyszymy na drugim z filmów.

Giżycka policja komentuje

"Policjantka zwróciła mężczyźnie uwagę, dlaczego usta i nos nie są zasłonięte. Mężczyzna zrobił się wulgarny" - relacjonowała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska w rozmowie z dziennikarką Meloradia Olą Łychacz. Mieszkaniec Giżycka odpowie za brak maski i zniewagę funkcjonariusza. Prokurator po przesłuchaniu ma szczegółowo ustalić kwalifikację czynu.

Funkcjonariuszka podjęła czynności w kierunku ustalenia danych mężczyzny. Na prośbę trzy-, czterokrotną tych danych nie usłyszała. W pewnym momencie ten mężczyzna odwrócił się, przebiegł przez ulicę, zaczął uciekać. Policjantka zaczęła biec za mężczyzną, zatrzymała go i używając siły doprowadziła go do radiowozu.

rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska

Część osób, których komentarze słyszymy na nagraniu, zastanawiała się, czy interwencja była zasadna. Policja nie ma nic do zarzucenia swojej funkcjonariuszce. "Bardzo dobre zachowanie, podjęła czynności zgodnie z procedurami. W efekcie mężczyzna został zatrzymany" - kontynuowała rzeczniczka.

Od początku zaostrzenia rygoru sanitarnego giżyccy policjanci za brak maski ukarali mandatami 60 osób. 7 odmówiło przyjęcia kary i sprawa została skierowana do sądu.

Szef resortu zdrowia oraz komendant główny policji Jarosław Szymczyk w ubiegłym tygodniu ogłosili politykę "zero tolerancji". Zapowiedziano m.in., że z obowiązku zakrywania ust i nosa – przy pomocy np. maseczki, części odzieży czy przyłbicy - będą zwolnione osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.

Zobacz także

RadioZET.pl/Meloradio/Twój Kurier Olsztyński