Zamknij

8-latek chodził nocą sam po mieście. Szukał matki

27.06.2019 20:28
8-latek chodził nocą sam po mieście. Szukał matki
fot. Shutterstock

8-letni chłopiec zaniepokojony długą nieobecnością matki, w środku nocy wspiął się na taboret i zeskoczył z okna. Idące chodnikiem, samotnie dziecko bez obuwia zauważył mieszkaniec Trach. Jak się okazało, 30-letnia matka była pijana.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Mieszkaniec Trach jadąc w nocy samochodem ulicą Raciborską zauważył kilkuletniego chłopca. Dziecko szło samotnie, ubrane w koszulkę oraz spodenki i nie miało założonego obuwa. Ten widok zaniepokoił mężczyznę, który o znalezieniu chłopca powiadomił policjantów.

Zobacz także

8-latek wyszedł z domu przez okno zaniepokojony długą nieobecnością swojej matki, która w mieszkaniu pozostawiła także jego półtoraroczną siostrę.

Kobieta zjawiła się w domu po kilkudziesięciu minutach. Badanie alkomatem wykazało, że 30-latka miała 2 promile alkoholu w organizmie. Jak tłumaczyła, wyszła z domu szukać swego partnera.

Zobacz także

Dzieci trafiły pod opiekę ojca, który mieszkał w sąsiedniej miejscowości.

O dalszym losie dzieci oraz 30-latki zadecyduje sąd. Kobieta po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut narażenia swych dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej kara do 5 lat więzienia.  

RadioZET.pl/ŚląskaPolicja