Zamknij

Nie żyje 33-latek przysypany ziemią. Dotarcie do ciała zajęło dwie godziny

28.10.2021 13:10
Wypadek
fot. KMP Gliwice

Policja, prokuratura i inspekcja pracy wyjaśniają przyczyny oraz okoliczności śmierci 33-letniego obywatela Ukrainy, który został przysypany w głębokim wykopie podczas prac wykonywanych w Gliwicach. Ciało ofiary wydobyto w środę wieczorem - przekazała w czwartek policja.

Do wypadku doszło w środę rano w pobliżu ulicy Ciesielskiej w Gliwicach-Ostropie. Osunął się tam grunt w głębokim i rozległym wykopie.

"Od razu po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce wyruszyły wszystkie służby. Straż pożarna rozpoczęła akcję odkopywania człowieka sprzętem ręcznym, gdyż użycie sprzętu ciężkiego nie jest w takich sytuacjach możliwe. [...] Podczas prac cały czas istniało zagrożenie kolejnych osunięć gruntu" - poinformowała gliwicka policja.

Gliwice. Nie żyje 33-latek przysypanym ziemią

Na miejsce, oprócz policyjnej ekipy dochodzeniowo-śledczej, przyjechał prokurator oraz przedstawiciel Państwowej Inspekcji Pracy. Ok. godz. 17.30 ratownicy dotarli do ciała. Jednak odkopać ofiarę wypadku udało się dopiero przed 20. To 33-letni obywatel Ukrainy, czasowo mieszkający w Zabrzu. Będący na miejscu lekarz stwierdził jego zgon.

Przyczyny oraz dokładne okoliczności wypadku bada teraz policja, prokuratura oraz PIP. Policjanci przypominają, że prace w głębokich wykopach należą do najbardziej niebezpiecznych.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP (K. Konopka)