Pijany kierowca wjechał w przystanek. Trzeźwa była tylko 18-latka [WIDEO]

Redakcja
26.10.2018 15:17
Pijany kierowca wjechał w przystanek. Trzeźwa była tylko 18-latka [WIDEO]
fot. KMP Gliwice

W piątek, 40 minut po północy, na ul. Franciszkańskiej w Gliwicach mogło dojść do tragedii. Osobowe Audi staranowało wiatę przystankową. Kamera monitoringu zarejestrowała moment kolizji. Okazuje się, że samochodem kierował pijany 43-latek. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak informuje gliwicka policja, patrol drogówki zastał na miejscu porzucone Audi A6 oraz zniszczoną wiatę przystankową i betonowy śmietnik. Policjanci szybko przejrzeli zapisy z kamer monitoringu. Na jednym z filmów zobaczyli, jak na łuku drogi kierowca traci panowanie nad samochodem i sunąc bokiem, zjeżdża z jezdni, a potem, przewracając się, z impetem zmiata przystankową wiatę.

– W rejon wyruszyły patrole operacyjne. Na ulicy Zabrskiej jedna z załóg spostrzegła czteroosobową grupę, maszerującą w sposób charakterystyczny dla ludzi „poobijanych”, odczuwających ból. Funkcjonariusze uważnie przyjrzeli się trzem mężczyznom oraz kobiecie i na niektórych twarzach zauważyli ślady krwi – informuje KMP w Gliwicach. 

Do wyjaśnienia zatrzymano cztery osoby w wieku od 16 do 43 lat. Jak się okazało, w towarzystwie tym trzeźwa była tylko 18-letnia kobieta. Początkowo nikt nie przyznawał się do prowadzenia samochodu w chwili kolizji. Z policyjnych ustaleń wynika, że Audi kierował 43-latek – we krwi miał prawie promil alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Zobacz także

Kierujący odpowie za przestępstwo zagrożone karą dwóch lat pozbawienia wolności. Grozi mu wysoka kara grzywny oraz wydatki związane z pokryciem szkód, jakie wyrządził swoją brawurową jazdą. 

RadioZET.pl/DG