Zwłoki dziecka zahaczone pępowiną o dno potoku. Policja apeluje o pomoc

21.03.2019 14:16
Zwłoki dziecka zahaczone pępowiną o dno potoku. Policja apeluje o pomoc
fot. KMP Gliwice

W potoku w dzielnicy Ostropa w Gliwicach znaleziono zwłoki noworodka. Służby ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia i poszukują matki dziecka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ciało dziecka znaleziono w potoku Ostropka w Gliwicach w poniedziałek. O makabrycznym odkryciu poinformowała policję przypadkowa osoba, która przechodziła niedaleko. Zwłoki były zahaczone pępowiną o dno. Dzień później prokuratura poinformowała, że mowa o 6-miesięcznym płodzie płci męskiej.

Zobacz także

Śledczy przyznali, że biorą pod uwagę kilka wersji, choć nie zdradzają wielu szczegółów. Nie wiadomo, ile dni zwłoki znajdowały się w wodzie. Prokuratura zaznacza, że trudno to dokładnie określić ze względu na temperaturę wody i zmienne warunki atmosferyczne. Wstępnie mówi się też, że do przedwczesnego porodu lub poronienia mogło dość właśnie w okolicach potoku.

Policja szuka matki dziecka

Funkcjonariusze sprawdzają gabinety ginekologiczne, szpitale i przychodnie. Pytają mieszkańców i apelują o zgłaszanie wszystkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu, kim jest matka dziecka.

- Być może są świadkowie jakiegoś niepokojącego zachowania czy zdarzenia w rejonie ul. Architektów w Ostropie. Być może ktoś domyśla się, podejrzewa, widział kobietę lub inną osobę kręcącą się podejrzanie wokół strumienia. Wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu matki dziecka czy kogoś, kto zostawił je w opisywanym miejscu, prosimy przekazywać śledczym – mówi rzecznik gliwickiej policji podinsp. Marek Słomski. 

Zobacz także

Informacje w tej sprawie można zgłaszać anonimowo pod całodobowym numerem telefonu - 32 336 92 55.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska zaznaczyła, że matce nie grozi kara. Jak przypomina, zgodnie z polskim prawem matka, która przerywa ciążę, nie podlega odpowiedzialności karnej. Nie dotyczy to natomiast osób, które namową, nakłonieniem lub pomocą biorą udział w takim zdarzeniu. Im grozi do 3 lat więzienia.

RadioZET.pl/nowiny.gliwice.pl/gliwice.wyborcza.pl/MK