Zamknij

Nie żyje roczne niemowlę. W mieście nie było wolnej karetki

23.11.2021 12:42
Pogotowie
fot. Andrzej Stawiński/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

Dwie osoby zostały zatrzymane na polecenie prokuratury ws. śmierci rocznego chłopca w jednym z mieszkań w Głogowie. Dziecko zmarło w poniedziałek. Po wezwaniu pomocy do mieszkania najpierw przyjechała straż, ponieważ nie było wolnej karetki. Ambulans przyjechał dopiero później.

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek w Głogowie (woj. dolnośląskie). Jak podał portal glogow-info.pl, ok. godz. 13 matka rocznego niemowlęcia zawiadomiła pogotowie, że jej dziecko nie oddycha. Najpierw wysłano do mieszkania straż pożarną, ponieważ w mieście nie było żadnej wolnej karetki. 

Głogów. Nie żyje roczne dziecko. W mieście nie było wolnej karetki

Strażacy, gdy dotarli na miejsce, rozpoczęli akcję reanimacyjną. W końcu przyjechał ambulans, ale - jak podała "Gazeta Wrocławska" - ściągnięty z Polkowic, które oddalone są od Głogowa o 20 km. Niestety, chłopca nie udało się uratować. 

"W ostatnich miesiącach rośnie liczba wezwań, na co zwracają uwagę sami ratownicy. Obszar Głogowa i całego powiatu głogowskiego podczas 12-godzinnej zmiany obsługiwany jest przez tylko trzy zespoły ratowników" - czytamy w artykule "Gazety Wrocławskiej". 

Teraz okoliczności śmierci dziecka wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Głogowie. Jak przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową Katarzyna Kasperczak z PR, w tej sprawie zostały zatrzymane dwie osoby. - To osoby mieszkające z chłopcem, który zmarł - powiedziała prokurator, zastrzegając, że więcej informacji na razie nie może udzielić. Dodała, że dalsze czynności prokuratora będą uzależnione od wyników sekcji zwłok dziecka.

Prokurator zaznaczyła, że na miejscu tragedii były obecne wszystkie służby – straż, policja oraz karetka pogotowia. Odniosła się także do doniesień, jakoby karetkę trzeba było ściągać z Polkowic. - Karetka była na miejscu, ale nie w pierwszej kolejności, tylko dojechała nieco później - przekazała. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl.glogow-info.pl/Gazeta Wrocławska/PAP (P. Doczekalski)

C