Zamknij

Dramatyczna śmierć rocznego Fabianka. Na jaw wychodzą nowe fakty

25.11.2021 16:17
Dziecko
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Sąd tymczasowo aresztował matkę i jej partnera po śmierci rocznego Fabiana w Głogowie. Para jest podejrzana o narażenie na utratę życia dziecka przez zaniedbanie opieki lekarskiej - dziecko było chore, miało neuroinfekcję, gorączkowało, nie jadło, było wychudzone i wyniszczone. Prokuratura bada też wątek kontroli nad rodziną, bo matka miała ograniczone prawa rodzicielskie.

Nie żyje roczny Fabian z Głogowa. W poniedziałek do jednego z mieszkań 20-letnia matka wezwała do 12-miesięcznego chłopczyka karetkę pogotowia. Lekarz, gdy dotarł na miejsce, stwierdził zgon dziecka. Lokalne media informowały ponadto, że w pierwszej kolejności do chłopca przyjechała straż pożarna, ponieważ w mieście miało nie być wolnych karetek. 

Głogów. Nie żyje roczny Fabian. Areszt dla matki i jej partnera

Sąd tymczasowo aresztował matkę Fabiana i jej partnera. Para jest podejrzana o narażenie na utratę życia dziecka przez zaniedbanie opieki lekarskiej - dziecko było chore, miało neuroinfekcję, gorączkowało, nie jadło, było wychudzone i wyniszczone.

Ponadto, jak dowiedziało się Radio ZET, rodzina od marca do października miała przydzielonego asystenta z Miejskiego Centrum Wspierania Rodziny w Głogowie. Asystent już po pierwszej wizycie wysłał pismo do sądu rodzinnego o nieprawidłowościach - takie pisma były w sumie trzy. Według urzędników na te pisma nie było żadnej reakcji.

Na pracę asystenta musi być zgoda rodziny. 10 marca kobieta podpisała zgodę, ale 14 października napisała oświadczenie o rezygnacji. Zgodnie z ustawą ma do tego prawo

Arleta Zawadzka, dyrektorka MCWR

- Nam jest strasznie przykro. Natomiast kiedy pani rezygnowała i gdy asystent ostatni raz się z nią widział, dziecko było zdrowe - dodaje Zawadzka w rozmowie z Radiem ZET. Rodzina miała też ustanowionego kuratora sądowego, który według ustaleń prokuratury był w domu podejrzanych na tydzień przed śmiercią dziecka.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/GW/PAP