Zamknij

Strzelanina podczas policyjnej interwencji. "Wyszedł z pojazdu i wyciągnął broń"

PAP
17.05.2022 15:29
policja
fot. Tomasz Lina/East News

Nie żyje mężczyzna, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a w trakcie pościgu w miejscowości Gorzewo w Wielkopolsce wyciągnął broń i zaczął strzelać do policjantów. W zdarzeniu ranni zostali także dwaj funkcjonariusze.

Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 13.50 w miejscowości Gorzewo w gminie Ryczywół w Wielkopolsce. Jak poinformowała podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji, "w Ryczywole policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach próbowali zatrzymać do kontroli samochód dostawczy marki Iveco, jednak kierujący tym pojazdem nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać".

Strzelanina w Gorzewie. Napastnik nie żyje, ranni policjanci

Policjantka dodała, że policjanci podjęli pościg. - Po pewnym czasie kierujący iveco skręcił w polną drogę, po czym zatrzymał się, wyszedł z tego pojazdu, wyciągnął broń i zaczął strzelać do policjantów, w związku z tym funkcjonariusze również użyli broni – zaznaczyła Liszczyńska w rozmowie z Polską Agencję Prasową. - W wyniku tego zdarzenia kierujący, który zaczął strzelać do policjantów, nie żyje – powiedziała.

Podinsp. z wielkopolskiej policji oświadczyła, że „napastnik to 53-letni mieszkaniec powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. W przeszłości był wielokrotnie notowany przez policję za różnego rodzaju przestępstwa”. Dodała, że „w momencie zdarzenia nie był osobą poszukiwaną”. Liszczyńska dodała, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna strzelał do policjantów z broni czarnoprochowej, z rewolweru.

W zdarzeniu ranni zostali dwaj policjanci; jeden został postrzelony w udo, drugi w brzuch. - Jeden z policjantów został przetransportowany lotniczym pogotowiem ratunkowym do szpitala w Poznaniu, natomiast drugi trafił do szpitala w Obornikach. Obaj policjanci – jak nam przekazano – w najbliższym czasie będą musieli przejść operacje – podkreśliła Liszczyńska.

- Oględziny na miejscu zdarzenia nadal trwają, ustalamy dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia – powiedziała.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Anna Jowsa

C