Groził ratownikom pistoletem, obezwładnili go antyterroryści

Redakcja
01.03.2017 20:18
Policja
fot. Lubuska Policja

51-letni mieszkaniec Gorzowa Wlkp. groził bronią ratownikom medycznym, podczas gdy ci udzielali pomocy potrzebującej kobiecie. Mężczyzna zbiegł z lokalu, a następnie zabarykadował się w swoim mieszkaniu. Aby go obezwładnić, potrzebna było interwencji antyterrorystów.

Incydent miał miejsce w poniedziałkowy wieczór. Na ulicę Słoneczną w Gorzowie Wielkopolskim zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Gdy ratownicy weszli do mieszkania i zaczęli udzielać pomocy potrzebującej, obecny w lokalu mężczyzna wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i zaczął grozić sanitariuszom. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ponieważ pracownicy pogotowia błyskawicznie wycofali się i zabrali kobietę do szpitala.

Następnie 51-latek zbiegł do swojego mieszkania i zabarykadował się w nim. W tym czasie zaalarmowano policję. Gdy mundurowi dotarli na miejsce, zdecydowano, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie obezwładnienie niedoszłego napastnika poprzez wtargnięcie do jego mieszkania. Interwencji dokonali antyterroryści z Komendy Wojewódzkiej w Gorzowie. Mężczyzna trafił do aresztu. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu - miał go w organizmie ponad promil.

Gorzowianinowi postawiono już zarzut stosowania groźby bezprawnej wobec funkcjonariusza publicznego - a tak właśnie wedle prawa traktowany jest ratownik medyczny podczas służby. Grozi mu do 3 lat więzienia.

RadioZET.pl/LubuskaPolicja/MP