Zamknij

4-latek zginął pod kołami samochodu. Wraz z ojcem jechali na rowerach

10.10.2021 21:44
Gorzów Wlkp
fot. Twitter/Lubuska Policja

Policjanci z Gorzowa Wlkp. ustalają okoliczności wypadku, w którym zginął 4-letni chłopiec. Do tragedii doszło w niedzielne popołudnie na jednym ze skrzyżowań w tym mieście. Jeden z uczestników wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia i jest poszukiwany.

Wypadek wydarzył się w niedzielę ok. godz. 17:30 na skrzyżowaniu ulic Armii Polskiej i 30 stycznia w Gorzowie Wielkopolskim. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych – chevroleta i bmw.

Gorzów Wlkp. 4-latek zginął w wypadku

W wyniku uderzenia chevrolet odbił się od bmw i potrącił 4-letniego chłopca, jadącego wraz z ojcem na rowerach po chodniku. Niestety, na skutek odniesionych obrażeń dziecko zmarło.

- Bezpośrednio po wypadku kierowca chevroleta pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. Obecnie poszukują go policjanci ze wszystkich pionów gorzowskiej komendy oraz z oddziałów prewencji. Nie wykluczamy, że zbiegł, gdyż mógł prowadzić auto pod wpływem alkoholu bądź narkotyków - powiedział, cytowany przez Polską Agencję Prasową, Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji. 

Funkcjonariusz dodał, że rodzina zmarłego dziecka została otoczona opieką psychologów, a na miejscu wypadku pracuje wielu policjantów, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają dokładny przebieg tej tragedii. 26-latek kierujący BMW był trzeźwy i prawdopodobnie do wypadku nie doszło z jego winy.

RadioZET.pl/PAP (M. Rynkiewicz)/Twitter